Nowy numer 16/2018 Archiwum

Olimp na Szczepinie

Pomnik stoi u zbiegu dzisiejszych ulic Sokolniczej i Zelwerowicza. W miejscu, gdzie 
na poddaszu nieistniejącej już kamienicy w czasie II wojny światowej spotykała się grupa odważnych ludzi.


Byli to członkowie wrocławskiej Polonii i polscy robotnicy przymusowi, którzy w 1941 r. w pozostającym w niemieckich rękach mieście utworzyli Polski Ruch Oporu „Olimp”. Skąd nazwa? Spotykali się we wspomnianej kamienicy, w mieszkaniu państwa Wyderkowskich. Marianna Weber – której pierwszym mężem był Roman Wyderkowski – wspomina, że któryś z gości, wspinając się na poddasze, żartobliwie utyskiwał: „Idzie się do was jak na Olimp”. Tak zostało.
Na dole kamienicy znajdowała się karczma, przez którą przewijało się sporo osób – dzięki czemu kręcący się tu członkowie Ruchu Oporu nie przyciągali zbyt wielkiej uwagi. A jednak, stało się: 5 czerwca 1942 r. zostali aresztowani. Większość z nich, w tym R. Wyderkowski, zginęła w obozach. Pani Marianna, dziś 94-letnia mieszkanka Poznania, przeżyła pobyt w Auschwitz. Po różnych trudnościach udało jej się odzyskać odebraną jej przez Niemców córeczkę.


Obchody 70. rocznicy tamtego aresztowania zaczęły się przy pomniku, gdzie odbyła się ekumeniczna modlitwa prowadzona przez 
abp. Mariana Gołębiewskiego – który podkreślił aktualność właściwie pojmowanego patriotyzmu, prawosławnego ks. mitrata Eugeniusza Cebulskiego i pastora Dawida Mendroka. Dalszą część spotkania wypełniły prelekcje, prezentacje i występy artystyczne z udziałem dzieci i młodzieży.
– Pomnikiem zaczęliśmy się opiekować 7 lat temu – tłumaczy Tadeusz Szczyrbak z wrocławskiej Rodziny Rodła. – Temat został „wywołany” przez Jerzego Podlaka z Klubu Ludzi z Literą „P” [taką literą oznaczano we Wrocławiu w czasie wojny Polaków, zmuszanych do pracy i na różne sposoby prześladowanych – przyp. red.], który przypomniał publicznie o tym, że w centrum Wrocławia istnieje taki pomnik. Jako nowy wówczas przewodniczący Rady Osiedla Szczepin zorganizowałem obchody 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej, zadeklarowałem otoczenie pomnika troską.
Istotnie Rada Osiedla wzięła monument pod swoją opiekę. Odbywają się przy nim patriotyczne uroczystości; wokół idei „Olimpu” organizowanie były m.in. wyjazdy młodzieży do Gross Rosen oraz pokazy filmów. Współpraca nawiązała się zwłaszcza z Zespołem Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych przy ul. Hauke-Bosaka, gdzie kiedyś mieścił się jeden z obozów pracy przymusowej. – Chcemy krzewić „patriotyzm jutra”, czerpiący z przeszłości, ukierunkowany na przyszłość – mówi T. Szczyrbak.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma