Nowy numer 16/2018 Archiwum

Stres ma wielkie oczy

Studia to nie dla wszystkich młodych ludzi czas beztroski. Żacy, którzy nie radzą sobie z problemami dnia codziennego, mogą liczyć na pomoc uczelnianych psychologów.


Na co skarżą się studenci? – Bardzo często na stres – odpowiada Małgorzata Bednarska, psychoterapeuta pracująca na Politechnice Wrocławskiej. – Młodzi ludzie czują bardzo silną presję, by osiągnąć sukces, zdobyć dobrą pozycję materialną.


Psycholog zamiast przyjaciela?


Jak podkreśla psycholog z Uniwersytetu Wrocławskiego Michał Rożko, zauważalne są również nasilające się kłopoty młodych z akceptacją swojego wyglądu. – Stąd często nerwice, depresje, uzależnienia – mówi. Wbrew powszechnemu mniemaniu problemy z wypełnianiem roli studenta nie należą do najczęściej zgłaszanych. – Spotykamy oczywiście studentów, którzy przeżywają trudności z adaptacją w nowym środowisku czy presję egzaminów, mają kłopoty z koncentracją i uwagą, studiują kolejne lata i nie mogą ukończyć uczelni – dodaje M. Bednarska. – Dodatkowo wielu młodych ludzi odczuwa niezwykle silnie osamotnienie. Członkowie rodziny, zajęci swoją pracą i karierą, mają mało czasu dla najbliższych, na rozmowę, cierpliwe wysłuchanie zwierzeń. Jak zauważają terapeuci, coraz trudniej o dobre przyjaźnie, możliwość serdecznego wygadania się. Wyraźnie widać rosnące zapotrzebowanie na rozmowę z profesjonalistą i pomoc psychologa. 


Bezradny żak


– W 2006 r. wszystkim wrocławskim uczelniom wyższym zaproponowałem utworzenie punktów pomocy psychologicznej. Byłem przekonany, że studentom taka pomoc byłaby niezwykle przydatna, jednak uczelnie się wahały. – wspomina M. Rożko. Pierwsza zdecydowała się Politechnika. W minionym roku akademickim, psycholodzy na tej uczelni przyjęli około 80 osób, odbyli prawie 60 rozmów telefonicznych, odebrali ponad 100 sms-ów i mejli. – Tak wiele osób zgłasza się do nas, że na wizytę trzeba czekać 2–3 tygodnie, a nawet dłużej – podsumowuje statystyki M. Bednarska. Obecnie z psychologiem mogą także spotkać się studenci Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. – Owszem, osoby w każdym wieku powinny mieć możliwość uzyskania pomocy psychologicznej, ale studenci to grupa szczególna – potwierdza psycholog PWr. – W szkole, od podstawowej po liceum, młodzi ludzie mogli liczyć na wsparcie wychowawcy czy pedagoga. Źle by było, gdyby będąc studentami, zostali pozostawieni sami sobie – dodaje M. Rożko. – Żacy, wchodząc w samodzielne życie, często są jeszcze dość bezradni wobec problemów, jakie niesie ze sobą dorosłość. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jest to w dużej mierzy grupa zależna finansowo. Nie stać ich na podjęcie odpłatnej terapii w prywatnych gabinetach. Stąd tak ważna jest nasza obecność na uczelni – podsumowuje. 


Chcą sobie pomóc


Najlepszy wiek do podjęcia terapii to 20–23 lata. – Takie osoby są elastyczne i otwarte na zmiany – wyjaśnia Urszula Mróz, psycholog pracujący na Uniwersytecie Ekonomicznym, i zaznacza, że praca psychologów to inwestycja w dobrą kondycję psychiczną społeczeństwa. M. Rożko dodaje, że studenci chętnie angażują się w terapię; chcą sobie pomóc. Zdarza się jednak, że na przeszkodzie staje silny wciąż w wielu środowiskach wstyd przed wizytą u psychologa, lęk przed nietolerancją ze strony innych. – Wcześniej przyjmowaliśmy studentów w pokoju sąsiadującym z salami wykładowymi – opowiada M. Bednarska. Pani psycholog zaznacza, iż nierzadko się zdarzało, że czekający na zajęcia studenci komentowali głośno i złośliwie ich działalność, pukali w drzwi, hałasowali. Były też sytuacje, że ktoś rezygnował z terapii, bojąc się ostracyzmu ze strony rówieśników. – Opowiadał mi kiedyś izraelski terapeuta – kontynuuje M. Bednarska – że na wizytę przyszedł do niego dwudziestolatek w towarzystwie całej swojej rodziny. Znajomy tłumaczył mi, że to idealna sytuacja świadcząca o dostrzeżeniu problemu i wsparciu, jakie młody człowiek otrzymuje. Młody Izraelczyk prawdopodobnie usłyszał: „męczysz się, zróbmy coś z tym”. W Polsce takie sytuacje należą do rzadkości.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma