• facebook
  • rss
  • Dożynki motocyklowe

    Ks. Rafał Kowalski

    |

    Gość Wrocławski 43/2012

    dodane 25.10.2012 00:15

    – Takiego spotkania na Dolnym Śląsku nigdy jeszcze nie przeżywaliśmy – mówili uczestnicy zjazdu, który nasza redakcja zorganizowała wspólnie z dolnośląską drogówką.

    Dolnośląskie Zamknięcie Sezonu Motocyklowego było częścią akcji „Szerokiej drogi, motocyklisto”, którą uroczyście rozpoczęliśmy w kwietniu br. Najpierw użytkownicy jednośladów zgromadzili się w kościele pw. św. Andrzeja Boboli na Eucharystii, której przewodniczył dyrektor wrocławskiego GN ks. Rafał Kowalski. Porównał on życie chrześcijanina do członkostwa w klubie motocyklowym. – Każdy motocyklista otacza szacunkiem swoje barwy i znaki i nie pozwala, by były poniżane czy wyśmiewane. Nosi je z dumą i chlubi się nimi – mówił, wzywając uczestników Mszy św., by w każdej sytuacji przyznawali się do swojej wiary i byli z niej dumni. Uczestniczący w zjeździe ks. Jacek Tomaszewski, proboszcz z Czeszowa, który od roku jest użytkownikiem jednośladu, porównał tego typu spotkania do dożynek przeżywanych przez rolników.

    – Siejąc ziarno, rozpoczynają oni od znaku krzyża i błogosławieństwa, a po zebranym plonie dziękują. Podobnie my – motocykliści: rozpoczynamy i kończymy sezon z Panem Bogiem – wyjaśnił. Po Mszy św. motocykliści w asyście policji przejechali do Oleśnicy, by w miejscowej hali sportowej zmierzyć się w turnieju piłkarskim z reprezentacjami policjantów i księży. Zwyciężyli stróże prawa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół