• facebook
  • rss
  • To nie będzie szok

    dodane 22.11.2012 00:15

    O treści pisma, które przygotowuje na rozpoczęcie Adwentu, oraz o swoich planach po przejściu na emeryturę opowiada abp Marian Gołębiewski w rozmowie z ks. Rafałem Kowalskim.

    Abp Marian Gołębiewski: – Nie ma tu nic nadzwyczajne- go. To jest normalna procedura, stosowana na całym świecie wobec biskupów, którzy ukoń- czyli 75. rok życia. Pismo informujące papieża o osiągnięciu prze- ze mnie tego wieku wysłałem dużo wcześniej. W październiku przyszła odpowiedź. Archidiecezjan o przyjęciu rezygnacji powiadomię w swoim liście pasterskim na pierwszą niedzielę Adwentu. Formalnie zostanie ona ogłoszona wtedy, gdy Benedykt XVI wyznaczy nowego metropolitę.

    Ks. Rafał Kowalski: – Informacja o przyjęciu przez papieża rezygnacji Waszej Ekscelencji z funkcji metropolity wrocławskiego była podawana w mediach jako niezwykły news. Jak Ksiądz Arcybiskup odebrał pismo Benedykta XVI?

    Trudno było nie zauważyć spekulacji dotyczących czasu mianowania następcy Księdza Arcybiskupa oraz ewentualnych kandydatów na tę funkcję.

    – Mogę powiedzieć, że jest ze strony nuncjusza apostolskiego w Polsce sugestia, że w uroczystość śś. Piotra i Pawła w 2013 r. w Rzymie, kiedy są przydzielane paliusze, powinien uczestniczyć nowy metropolita wrocławski.

    Z chwilą mianowania następcy na pewno ulegnie zmianie rytm dnia i życie Księdza Arcybiskupa. Odejdzie wiele obowiązków związanych z kierowaniem archidiecezją. Jak Ekscelencja zamierza wypełnić ten czas?

    – Myślę, że dla biskupów, którzy mają szerokie zainteresowania naukowe, przejście na emeryturę nie wiąże się z dużym szokiem. Może trudniej jest tym, którzy odnajdywali się jedynie w aktywności i działaniu. Ja, pomimo wielu obowiązków, nigdy nie stroniłem od poważnej lektury i czytania dzieł teologicznych. Jeżeli tylko zdrowie pozwoli i wzrok dopisze, będę miał co robić. Jest dużo wspaniałych rzeczy do przeczytania, które wychodziły w ostatnich latach, zarówno z dziedziny biblistyki, jak i ogólnoteologicznych. Nie zawsze mogłem znaleźć na nie czas. Mam wiele książek, przełożonych odpowiednimi zakładkami, które zaczynałem czytać i nie dane mi było dokończyć. To wszystko odkładam na emeryturę.

    Pierwsza książka, do której zatem Ksiądz Arcybiskup wróci?

    – Gdybym zaczął wymieniać, powstałaby długa lista. Jest ich całe mnóstwo.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół