• facebook
  • rss
  • Zamiast mowy nienawiści

    Ks. Rafał Kowalski

    |

    Gość Wrocławski 51-52/2012

    dodane 20.12.2012 00:15

    W Europie nikogo nie dziwi, że święci są patronami miast i państw. Niektóre regiony hucznie świętują ich wspomnienia. Na Dolnym Śląsku niewiele miejscowości do tej pory na to się zdecydowało.

    Wrocławiowi od 1963 r. patronuje bł. Czesław, Trzebnicy – św. Jadwiga, a Świdnicy od niedawna bł. Jan Paweł II. Czy do tego grona dołączy Oleśnica? Ze stosownym wnioskiem do Rady Miasta wystąpili proboszczowie wszystkich oleśnickich parafii: ks. Władysław Ozimek, ks. Zdzisław Paduch oraz ks. Jan Kudlik. Proszą oni, by miejscy radni wybrali na patrona św. Jana Apostoła i Ewangelistę. Przekonują, że święty jest związany z Oleśnicą od samego początku istnienia miasta. – Niektórzy dziwią się, że taki wniosek został złożony, gdyż wydawało się to niemożliwe, by taka decyzja nigdy w historii nie została podjęta – mówi ks. W. Ozimek. Zwraca przy tym uwagę, że w herbie Oleśnicy znajduje się orzeł, który w symbolice chrześcijańskiej jest znakiem świętego; znajdujący się pod nim podpis wyraźnie wskazuje na tego apostoła.

    Podobnie miejskie pieczęcie odwołują się do tej symboliki. Poza tym św. Jan jest od początku patronem oleśnickiej bazyliki. Ksiądz W. Ozimek nie ma obaw co do tego, iż decyzja miejskich rajców mogłaby być odebrana jako brak tolerancji wobec niewierzących. – Św. Jan jest nazywany apostołem miłości. Prawdy, które głosił, takie jak: miłość bliźniego wyrażana czynem, a nie słowem i szacunek wobec drugiego człowieka są uniwersalne i nie mam wątpliwości, że na dzisiejsze czasy, w których rodzi się tyle zła, nienawiści, nieufności wobec siebie, to doskonały patron dla wszystkich mieszkańców – podkreśla. Dodaje także, że wybór świętego patrona dla wierzących jest formą ufności w jego wstawiennictwo i ochronę przed niebezpieczeństwami oraz pomoc przy wszelkich inicjatywach podejmowanych w danej społeczności. Jeśli rajcy poprą propozycję proboszczów, po podjęciu odpowiedniej uchwały powinni zwrócić się z prośbą do metropolity wrocławskiego o nadanie patrona. Ten podejmuje decyzję, o której powiadamia Stolicę Apostolską. Dopiero gdy Rzym wyrazi zgodę, decyzja hierarchy nabiera mocy prawnej. Rzeczniczka oleśnickiego magistratu Edyta Małys-Niczypor przyznała, że do końca 2012 r. radni nie byli w stanie zająć się wnioskiem. Zadeklarowała, że powróci on na jednej z pierwszych sesji w 2013 r.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół