• facebook
  • rss
  • Otwarte Serce

    dodane 11.04.2013 00:15

    Uczta i taniec, światło i sól, tort, Miłosny List, hip-hop i cisza – wrocławianie na różne sposoby świętowali u stóp obrazu Miłosiernego Jezusa.

    W parafii franciszkanów na Karłowicach – w ramach 10. edycji „Miłosierdzia bez granic” – Diakonia Miłosierdzia wspólnoty Hallelujah zaprosiła osoby korzystające na co dzień z tutejszej kuchni charytatywnej na wielką ucztę. – Chcemy, by mogli odczuć, że na każdego z nich czeka przygotowane krzesło, że każdy ma swoje miejsce – dziś, na uczcie, i w Kościele; że czeka na nich otwarte Serce Boga – mówił Darek Zielonka. Na stołach pojawiły się m.in. potrawy przygotowane przez parafian z Kątów Wrocławskich, a także tort upieczony przez pana Wiesława z wrocławskiego schroniska dla bezdomnych. Spotkanie, na którym nie brakło tańców, ale też świadectw, filmu i katechezy, miało przypomnieć o czekającej nas uczcie w niebie i o konieczności zadbania o „weselny strój”, zachęcić do skorzystania z sakramentów.

    – Cieszymy się, że On ma nas, a my Jego – stwierdził jeden z zaproszonych, Janusz, tańczący w rytm pieśni uwielbienia. Wieczorem rozpoczęło się czuwanie w karmelitańskim kościele pw. Opieki św. Józefa. W programie znalazło się m.in. spotkanie ze słowem Bożym („List Miłosny od Ojca”), modlitwa z Maryją, Matką Miłosierdzia, a także koncert ks. Jakuba Bartczaka, który rapował o Piśmie Świętym, wierze, marnotrawnym synu... – Czy potrafimy wpaść w zachwyt wobec tajemnicy Bożego Miłosierdzia? Czy potrafisz zachwycić się Bogiem, który „oszalał” z miłości? – pytał o. Krzysztof Piskorz OCD, duszpasterz DA „Karmel”, podczas sprawowanej o północy Eucharystii. Na koniec zebrani mogli poznać Grupę Nowej Ewangelizacji „Solniczka”, działającą w karmelitańskiej parafii, a osoby, które zdecydowały się do niej dołączyć, otrzymały specjalne solniczki z egzorcyzmowaną solą. W ramach „Światełka Miłosierdzia” wszyscy zapalili swoje lampki od świec płonących pod obrazem Miłosierdzia Bożego, a następnie wyruszyli z nim w nocnej procesji dookoła kościoła. Na znak, że chrześcijanie, „sól ziemi i światło świata”, posłani są, by nieść ludziom Bożą miłość.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół