• facebook
  • rss
  • Śladami rotmistrza

    dodane 09.05.2013 00:15

    Zakończyły się harce majowe pięciu drużyn Skautów Europy z Dolnego i Górnego Śląska.

    To są młodzi ludzie, którzy spotykali się ze sobą przez cały rok szkolny, ucząc się nowych rzeczy. Tutaj sprawdzają je w praktyce – mówi Michał Kuczaj, drużynowy, organizator Harców. Do Janisławic w południowej Wielkopolsce przyjechało ponad 70 harcerzy, na których czekało bardzo wiele zadań sprawnościowych i dobre towarzystwo. – To element naszej pracy wychowawczej. Realizujemy 5 celów skautingu, którymi są: zdrowie, praca nad swoim charakterem, ćwiczenie odruchu służby i zmysłu praktycznego, a to wszystko ma nas prowadzić do Boga – tłumaczy. Podczas pięciu dni chłopcy z kilkunastu zastępów rywalizowali w różnych konkurencjach.

    Odbyły się zawody sportowe oraz warsztaty: z udzielania pierwszej pomocy, topografii i sygnalizacji. Kulminacją współzawodnictwa była „wielka gra”. – Ona jest zawsze osadzona w pewnej fabule historycznej. Tym razem pokazaliśmy młodzieży postać rotmistrza Witolda Pileckiego. Chłopcy w wieku gimnazjalnym poszukują autorytetów. Mamy nadzieję, że zachwycili się cechami rotmistrza i zechcą go naśladować – mówi Jan Uryga, drużynowy z Wrocławia. Do zadań stojących przed harcerzami należało m.in. zorganizowanie siatki wywiadowczej w obozie koncentracyjnym i przekazywanie informacji na zewnątrz za pomocą alfabetu Morse’a. Kilkudniowy biwak był swoistym sprawdzianem przed trzytygodniowym, wakacyjnym obozem. Więcej o Skautach Europy można przeczytać na www.skauci-europy.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół