• facebook
  • rss
  • Armia Madonny

    dodane 23.05.2013 00:00

    Z tymi panami nie ma żartów. Mają potężną broń i dobrze wiedzą, jak jej użyć. W maju zaczął działać kolejny oddział rozrastającego się w całym kraju wojska.

    Rafał Dudek – inspirator i dowódca Męskiego Plutonu Różańca w Środzie Śl. – od dawna był zżyty z tą formą modlitwy. – To dzięki pewnemu salezjaninowi, który kiedyś w średzkiej parafii założył młodzieżowe róże różańcowe, męską i żeńską – wspomina. Związany przed laty z Ruchem Światło–Życie, w czasie studiów we Wrocławiu szukał dla siebie wspólnoty. Najlepiej takiej, która by wpisywała się w męską duchowość, wprowadzała w przeżywanie ojcostwa – bo ten właśnie temat jest Rafałowi szczególnie bliski.

    Ojcostwu poświęcił swoją pracę magisterską na Papieskim Wydziale Teologicznym. Ludzie Lwa – Trafiłem do Mężczyzn św. Józefa. Podobało mi się, ale po studiach, pracując na trzy zmiany, trudno regularnie dojeżdżać do Wrocławia... Pomyślałem, że wspaniale by było, gdyby na miejscu, w Środzie, powstała jakaś wspólnota – wyjaśnia. Pomysł zrodził się, gdy zajrzał kiedyś na www.lewjudy.info – portal pełen inspiracji dla chrześcijańskich mężczyzn, m.in. promujący męskie plutony różańcowe. – Najpierw wywiesiłem w parafii ogłoszenie, potem zdecydowałem się na osobiste rozmowy – wspomina. – Wśród dwudziestu osób, które zdecydowały się dołączyć (ja jestem „zapasowy”, dwudziesty pierwszy), przeważają członkowie Liturgicznej Służby Ołtarza. W naszej parafii pw. św. Andrzeja Apostoła przy ołtarzu służą i chłopcy, i ich ojcowie. Zwłaszcza ci drudzy chętnie dołączyli do plutonu. Wielu cieszyło się, że ktoś rzucił takie hasło. Na polu bitwy Pluton funkcjonuje podobnie jak tradycyjne róże różańcowe, ale – jak tłumaczy Rafał – pomaga przeżywać tę modlitwę „po męsku”: jako wyzwanie, jako odważne, waleczne stanięcie do duchowej walki – najpierw z samym sobą, swoimi ograniczeniami, ale też walki o innych, o najważniejsze na świecie sprawy. „Różaniec jest najpotężniejszą bronią, jaką możemy się bronić na polu walki” – słowa s. Łucji z Fatimy to jeden z wielu cytatów zgromadzonych na portalu Lwa Judy, ukazujących, że modlitwa różańcowa to naprawdę nie przelewki. Dowódca kontaktuje się z resztą oddziału drogą mejlową, niewykluczone są jednak spotkania „w realu”, wspólne wyjazdy, akcje. – Moglibyśmy na spotkaniach poruszać właśnie tematy związane z byciem mężczyzną w Kościele, z ojcostwem – mówi plutonowy. – W październiku planowany jest ogólnopolski zjazd plutonów różańcowych w Toruniu. Nasza armia zgromadzi się razem... Rafał, ceniąc sobie Różaniec w męskim gronie, nie wyklucza odmawiania go kiedyś wspólnie z małżonką i dziećmi. Na razie zainicjował w Środzie grupę wyborowych wojowników.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół