• facebook
  • rss
  • Przez żołądek do duszy

    dodane 27.06.2013 00:15

    Niezwykła akcja Odnowy w Duchu Świętym z Oławy. Dzięki ich zaangażowaniu porządny posiłek zjadło ponad 30 najbardziej potrzebujących osób. Kolejnym krokiem ma być strawa duchowa.

    Adam ma 28 lat, żonę i dwoje dzieci. Pracuje „na czarno” na budowie. Zarabia niewiele. Przyznaje, że część przekazuje na rodzinę, ale część przepija. – Źle się dzieje w Polsce. Opieka społeczna nad potrzebującymi jest znikoma. Niektórzy nie mają nawet na jedzenie. Dobrze, że jest Caritas, to możemy zjeść chociaż ciepłą zupę – mówi. Marzy mu się wyrwanie z rzeczywistości, w której żyje, zwłaszcza z alkoholizmu. O możliwości przyjścia na specjalnie zorganizowany posiłek dla ubogich dowiedział się od kolegi, z którym spotyka się, przychodząc po posiłek do oławskiej jadłodajni Caritas. – Pomysł zrodził się na modlitwie – mówi Michał Maśluszczak ze wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym „Skała” działającej przy parafii pw. świętych Piotra i Pawła w Oławie.

    Podkreśla, że do tej pory członkowie grupy byli zaangażowani w pomoc w przygotowaniu młodzieży do bierzmowania, ale czuli, że chcą dać z siebie coś więcej. – Podczas zakończonego seminarium odnowy wiary myśleliśmy nad różnymi treściami. Doszliśmy do wniosku, że Kościół to także ci, którzy nie przychodzą nawet na niedzielną Eucharystię. Oni są głodni Chrystusa, a czasem także głodni fizycznie – dodaje. Stąd wzięła się idea zorganizowania agapy dla najuboższych. Michał zwraca uwagę, że bardzo wiele osób korzysta codziennie z jadłodajni. To m.in. do nich zostało skierowane zaproszenie. – Staraliśmy się dotrzeć do jak największej liczby ludzi. Przez cały tydzień chodziliśmy do wielu miejsc i proponowaliśmy wspólny posiłek tym, którzy żebrali o parę groszy lub prosili o pomoc, pukając do naszych drzwi – tłumaczy. Z oferty skorzystało ponad 30 osób. Posiłek to niejedyny cel przyświecający organizatorom akcji. – Chcemy nawiązać z nimi kontakt i doprowadzić do kolejnych spotkań. Wtedy łatwiej będzie nam zarazić ich miłością do żywego Chrystusa – tłumaczy M. Maśluszczak. Tym bardziej cieszy uśmiech na twarzach zaproszonych gości i otwartość, z jaką spotkali się członkowie Odnowy. – Inicjatywa jest dobrze przemodlona przez wspólnotę. Żyjemy nadzieją, że Pan Bóg ma w tym swój plan. Warto go zrealizować choćby dla jednej nawróconej osoby – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół