• facebook
  • rss
  • W Krakowie będzie nas więcej

    dodane 01.08.2013 00:00

    Trudno było wypatrzyć polskie flagi wśród osób zgromadzonych na plaży Copacabana, tymczasem w Światowych Dniach Młodzieży uczestniczyła skromna grupa z naszej diecezji.

    Słów papieża Franciszka, by stać się atletą Chrystusa, oraz o tym, by każdego dnia podejmować duchowy trening poprzez modlitwę, przystępowanie do sakramentów i czynienie dobra drugiemu człowiekowi, a także wezwania, by budować żywy Kościół, który obejmie całą ludzkość, wspólnie z trzema milionami młodych z całego świata wysłuchała także 19-osobowa grupa pielgrzymów z naszej diecezji.

    Zanim nasi reprezentanci trafili do Rio de Janeiro, spędzili tydzień misyjny w Kurytybie. Tam zostali gościnnie przyjęci przez miejscową wspólnotę, która przygotowała dla nich m.in. wycieczkę, by mogli lepiej poznać Brazylię. W parku Jana Pawła II uczestniczyli także w Dniu Polskim. Modlili się wówczas z kilkuset Polakami, uczestnikami ŚDM. W samym Rio zostali przyjęci przez parafię Matki Bożej Fatimskiej, gdzie przez trzy dni słuchali katechez polskich biskupów. Katechezy w różnych kościołach Rio głosił także bp Andrzej Siemieniewski (zob. s. III). Najważniejsze wydarzenia przeżywali razem ze wszystkimi na plaży Copacabana. Jeszcze przed wyjazdem wrocławianie mówili, że lecą do Brazylii, by spotkać się z papieżem, modlić się i cieszyć z faktu, że są chrześcijanami. Odpowiedzialny za diecezjalną grupę ks. Zbigniew Kowal zwracał uwagę, że każde Światowe Dni Młodzieży to ogromne święto wiary. Wtedy także padły słowa, iż Dolnoślązacy wierzą, że następnym miejscem ŚDM będzie Kraków. Nie pamiętamy, kto wypowiedział to proroctwo. Możemy być pewni, że w stolicy Małopolski będzie nas zdecydowanie więcej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół