• facebook
  • rss
  • Zamieszanie z tytułem

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 35/2013

    dodane 29.08.2013 00:15

    Kontrowersyjny filozof, prof. Zygmunt Bauman, 24 października miał odebrać doktorat honorowy Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Uroczystość została odwołana, ale  wyróżnienie zostanie wręczone.

    Tylu emocji związanych w doktoratem honoris causa na wrocławskich uczelniach nie było chyba nigdy. Decyzją senatu Dolnośląskiej Szkoły Wyższej z 6 czerwca uhonorowany najwyższą akademicką godnością został prof. Zygmunt Bauman, który, oprócz bogatego i niekwestionowanego dorobku naukowego, ma ciemną kartę w historii swojego życia. Według dokumentów IPN, był on aktywnym członkiem stalinowskiego aparatu państwowego, zaangażowanym po wojnie w wyłapywanie żołnierzy AK, Narodowych Sił Zbrojnych i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

    To dlatego decyzja senatu DSW wywołała oburzenie wielu środowisk i zapowiedź zakłócenia planowanej uroczystości, podobnie jak miało to miejsce w czerwcu na Uniwersytecie Wrocławskim, podczas wykładu filozofa. Wtedy grupa ok. 100 kibiców i członków Narodowego Odrodzenia Polski, krzycząc, przerwała jego wystąpienie. Protestujący zostali wyprowadzeni z sali przez brygadę antyterrorystyczną. W związku z narastającą krytyką prof. Z. Bauman skierował 15 sierpnia list do rektora DSW, prof. Roberta Kwaśnicy, w którym napisał: „Z troski wszakże o dobro Uczelni, jej pracowników i studentów, rezygnuję z przyjęcia zaszczytu, jakim mnie obdarzyli. (...) tuszę, że Pan Rektor przyjmie moją rezygnację. Proszę o kierowanie się przy podejmowaniu decyzji, którą bez zastrzeżeń przyjmuję, wyłącznie dobrem Uczelni”. Gdy wydawało się, że sprawa jest już zamknięta, stanowisko zabrały władze DSW, które rezygnacji profesora nie przyjęły. – Senat podziela obawę, że negatywne emocje wyrażane z przyczyn pozamerytorycznych przez przeciwników decyzji DSW (...), a także wypowiadane publicznie zapowiedzi destrukcyjnych działań w dniu promocji, mogłyby tę uroczystość zakłócić, odbierając jej głęboki akademicki sens – cytował treść przyjętej uchwały prof. Robert Kwaśnica. Dodał jednocześnie, że uczelnia nie znajduje formalnych ani merytorycznych powodów do zmiany swojego stanowiska i w związku z tym utrzymuje uchwałę w mocy. Oznacza to, że tytuł zostanie nadany prof. Baumanowi w innej niż zaplanowano pierwotnie formie, niezależnie od jego rezygnacji i sprzeciwu społecznego.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół