• facebook
  • rss
  • Rubik na organy

    dodane 26.09.2013 00:15

    Koncert sławnego kompozytora zainauguruje kampanię na rzecz remontu instrumentu w oławskiej świątyni.

    Koncerty Papieskie to już tradycja oławskiej parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Zawsze cieszą się sporym powodzeniem, a napisać, że stanowią nie lada gratkę dla melomanów, to eufemizm. W świątyni bowiem każdego roku występują artyści, których nie powstydziłyby się największe hale koncertowe. Nie inaczej będzie tym razem. W przeddzień liturgicznego wspomnienia bł. Jana Pawła II do Oławy przyjedzie Piotr Rubik, a w kościele będzie można wysłuchać śpiewanej biografii papieża Polaka „Santo subito”. – Koncert będzie regionalnym dziękczynieniem za decyzję papieża Franciszka o kanonizacji Jana Pawła II – mówi Paweł Ożga, dyrektor artystyczny wydarzenia. Dopowiada przy tym, że w ten sposób parafia chce również zainaugurować kampanię na rzecz remontu instrumentu organowego, który został zbudowany przez znaną na całym świecie firmę Rieger z Krnowa i od 1928 r. służy oławskiej wspólnocie. – Jako organista, który gra podczas liturgii, ale także jako ten, który koncertuje, mogę stwierdzić, że dziś wykorzystujemy 35 proc. możliwości organów – zaznacza pan Paweł, przytaczając historię instrumentu, który powstał dwanaście miesięcy po tym, jak pożar strawił poprzedni.

    – Parafia cieszyła się nim zaledwie rok, gdyż zbudowano go dokładnie w 1926 r. i był to pierwszy instrument w tym kościele. Opiewały go niemieckie czasopisma muzyczne – tłumaczy muzyk, dodając: – Jakie to musiało być ważne dla tamtejszej społeczności, że nie odkładano budowy i po takiej tragedii natychmiast zdecydowano, że kościół nie może istnieć bez organów. Zapytany o wartość oławskiego instrumentu, P. Ożga odpowiada: – Ma bardzo bogatą szatę brzmieniową, która w połączeniu z akustyką panującą w kościele stwarza niepowtarzalny klimat. Zwraca także uwagę, że instrument brzmi na sposób romantyczny, to znaczy – zgodnie z założeniami budownictwa organowego w tym czasie – naśladuje orkiestrę symfoniczną. – Mamy w nim takie głosy, jak skrzypce, wiolonczelę, obój, trąbkę czy puzon, a liczba piszczałek sięga ponad 1500. Wstępna wycena kosztów, jakie trzeba będzie ponieść, by przywrócić instrumentowi dawną świetność, to 250 tys. zł.

    Nie przegap okazji

    Cantobiografii „Santo subito” będzie można wysłuchać w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Oławie 19 października o 19.00. Wstęp wolny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół