• facebook
  • rss
  • Kapłaństwo to nie zawód

    ks. Rafał Kowalski

    dodane 16.11.2013 15:10

    Najmłodszy ma 19 lat, najstarszy 32 lata. Właśnie rozpoczynają drogę ku kapłaństwu, a pierwszym jej krokiem był obrzęd poświęcenia i nałożenia tunik.

    Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Józef Kupny. Rozpoczynając homilię, zwrócił uwagę, że nałożenie tuniki jest obrzędem rozpoczynającym drogę ucznia Jezusa Chrystusa. – Droga do kapłaństwa to nie uczenie się o Jezusie, ale uczenie się Jezusa – mówił hierarcha, dodając, że kandydaci do kapłaństwa powinni uczyć się patrzyć na świat i ludzi oczami Chrystusa, oceniać według Jego miary i kochać człowieka tak, jak kocha Jezus. – Dzisiaj, gdy przyjmujesz tę tunikę, Jezus chce ci powiedzieć, że bierze cię w swoje posiadanie i obiecuje ci, że zawsze będzie z tobą – tłumaczył arcybiskup, a przywołując słowa Benedykta XVI dodał, że piękne jest to, gdy kapłan u schyłku swego życia może powiedzieć, że Bóg był blisko niego i go prowadził wtedy, gdy była burza, i gdy świeciło słońce.  

    Metropolita podkreślił także, że kapłan powinien pełnić swoją posługę w pokorze i nie może szukać własnego dobra i realizować swoją wolę. Ma natomiast trudzić się dla Kościoła, starając się jak najwierniej pełnić wolę Boga. – To oznacza całkowitą rezygnację z siebie, z życia prywatnego. Kapłaństwo nie jest zawodem. To nie jest coś, co można ograniczyć do ośmiu godzin – zaznaczył abp J. Kupny, dodając, że czasami kapłaństwo traktuje się jak zawód. – Zrobiłem, wykonałem wszystko poprawnie i teraz mam czas dla siebie. Nie masz czasu dla siebie i nie będziesz go miał dla siebie, bo kapłaństwo oznacza rezygnację z twojego życia prywatnego – tłumaczył metropolita.

    Posłuchaj całej homilii abp. Józefa Kupnego:

    Przełożeni seminaryjni zwracają uwagę na to, że do furty często pukają ludzie, którzy maturę zdawali kilka lat temu. W międzyczasie ukończyli inne kierunki studiów lub pracowali. – Myślę, że to dobre, ponieważ ich decyzja jest na pewno przemyślana – mówi ks. Maciej Małyga, ojciec duchowny alumnów I roku MWSD. Dodaje przy tym, że pierwszym elementem, na który trzeba zwrócić uwagę na początku drogi ku kapłaństwu, jest formacja ludzka. – Bez dojrzałości ludzkiej trudno mówić o owocnym kapłaństwie. Po co ksiądz, który jest gburem? – pyta.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • teresaaga
      17.11.2013 16:42
      Bardzo dziękuję Bogu,że mogłam uczestniczyć w tej uroczystości. Jednym z alumnów jest mój brat. Łzy same cisnęły się do oczu, a serce ściskało. Bóg zapłać za tak piękne przeżycie duchowe.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół