• facebook
  • rss
  • Jak pięknie być chrześcijaninem

    ks. Rafał Kowalski

    |

    Gość Wrocławski 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:00

    Duszpasterstwo. To był czas, kiedy cuda działy się na ulicach naszych miast, a niezwykła relikwia dotarła do wszystkich parafii archidiecezji. Rok Wiary odchodzi do historii. Jaki był?

    WKościele powszechnym – rok dwóch papieży. Inaugurował go ojciec święty Benedykt, zakończy Franciszek. We Wrocławiu – dwóch arcybiskupów. Wprowadzał nas w jego przeżywanie abp Marian Gołębiewski. Mszy św. na zakończenie będzie przewodniczył abp Józef Kupny. Sam metropolita, podsumowując to, co w ostatnim czasie wydarzyło się w naszej diecezji, nazwał mijający rok „czasem łaski”, wyrażając nadzieję, że każdy doświadczył tego, jak pięknie być chrześcijaninem. Jak ten czas oceniają sami Dolnoślązacy?

    Wrocławski Kościół żyje

    W przeprowadzonej przez nas sondzie większość jako najważniejsze wydarzenie Roku Wiary w archidiecezji wrocławskiej wskazała na ingres abp. Józefa Kupnego. – Nowy biskup od razu zyskał sympatię wiernych – mówi dziennikarka TVP Wrocław Magda Pawlinow, dodając, że swoją otwartością metropolita zaskoczył już pierwszego dnia, częstując uczestników Mszy św. inaugurującej jego posługę w diecezji śląskim „kołoczem”. W podobnym duchu wydarzenia Roku Wiary oceniają dziennikarze Radia Wrocław Marek Obszarny i Radia RAM Anna Fluder oraz ks. Stanisław Wróblewski, wikariusz z par. pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzegu.

    – To wydarzenie ukazało nie tylko wiarę w działanie opatrznościowe Pana Boga, ale konkretne doświadczenie bliskiej obecności Boga – mówi kapłan, dodając, że każdy biskup jest następcą apostołów, dlatego po raz kolejny mogliśmy osobiście przeżywać artykuł wiary: „Wierzę w jeden, powszechny i apostolski Kościół”. Pan Marek natomiast zwraca także uwagę na jubileusz 90. urodzin kard. Henryka Gulbinowicza. – Abp Józef powiedział w czasie tych uroczystości: „Być ojcem ludzkich dusz jest trudniejsze niż się wydaje, a ten egzamin ksiądz kardynał zdał doskonale”. I to właśnie obecność wśród nas pełnego Bożej miłości i ludzkiego ciepła hierarchy jest wydarzeniem nie tylko tego roku – podkreśla. Wśród inicjatyw duszpasterskich trudno nie zauważyć peregrynacji krzyża, który na kilka dni przed śmiercią trzymał w swoich dłoniach bł. Jan Paweł II.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół