• facebook
  • rss
  • Wzmacniać wierzących, pobudzać wątpiących

    dodane 28.11.2013 00:15

    Czy możemy się bać kolejnego okresu duszpasterskiego oraz o specjalnym pociągu, który do Wrocławia przywiezie iskrę miłosierdzia, opowiada ks. dr Marian Biskup, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa, w rozmowie z ks. Rafałem Kowalskim.

    Ks. Rafał Kowalski: Za nami bardzo bogaty w wydarzenia Rok Wiary – peregrynacja krzyża, ingres nowego metropolity czy ewangelizacja na ulicach miasta. Nie boi się Ksiądz, że nowy rok duszpasterski upłynie mimo wszystko w cieniu tych inicjatyw, które już za nami?


    Ks. Marian Biskup: A należy się bać Ducha Świętego? Program, który jest przed nami, jest z Ducha i trzeba szukać najgłębszego sensu w sformułowaniu: „Wierzę w Syna Bożego”, które będzie nam towarzyszyło od pierwszej niedzieli Adwentu. Wówczas nie ma miejsca na obawę czy lęk. Wręcz przeciwnie. Uświadamiamy sobie, że Rok Wiary dał fundamenty pod to, co jest istotą naszego bycia chrześcijaninem: nawiązanie jeszcze mocniejszych więzi z Chrystusem. Teraz mamy uczynić kolejny krok w kierunku poznania Jezusa, poznawszy – pokochać Go, a pokochawszy – dawać o Nim świadectwo.


    Jakie zatem inicjatywy czekają nas w ciągu najbliższych 12 miesięcy? 


    To, co zostało podjęte w Roku Wiary, nie powinno być ucięte z dniem 24 listopada, dlatego główny nurt, jakim była nowa ewangelizacja, pozostanie w centrum Roku Chrystusowego. Proponujemy proboszczom zorganizowanie rekolekcji kerygmatycznych w parafiach lub w szkołach. W tym celu tworzą się grupy gotowe takie ćwiczenia duchowe poprowadzić. Planujemy także rekolekcje kerygmatyczne dla kapłanów naszej archidiecezji. Ponadto możemy spodziewać się II Kongresu Ewangelizacyjnego, poprzedzonego rekolekcjami i rozpoczynającego tydzień ewangelizacyjny. Chcielibyśmy, by odbywał się on nie tylko we Wrocławiu, ale także w każdym dekanacie. Pojawia się również do zagospodarowania cała przestrzeń przygotowań do kanonizacji bł. Jana Pawła II. On przecież, rozpoczynając pontyfikat, prosił: „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”.

    Poza tym włączymy się w ogólnopolskie inicjatywy: do Wrocławia przybędzie „Pociąg świętości”, który przywiezie relikwie papieża Polaka oraz kanonizacyjną iskrę miłosierdzia, tzn. lampion z płomieniem z łagiewnickiego sanktuarium. Wspaniale by było, gdyby każda parafia miała swoją delegację i – jak ogień betlejemski – zawiozła ten płomień do swojej wspólnoty. 


    Rok Wiary był czasem, w którym uaktywniło się wielu świeckich, gotowych do tego, by brać odpowiedzialność za Kościół i Ewangelię, co zaowocowało wieloma wspólnymi inicjatywami różnych wspólnot oraz Wydziału Duszpasterskiego Kurii. Co dalej z tą współpracą?


    Dobrze, że ksiądz to zauważa, ponieważ myślę, że to nie przypadek. Otwarcie Roku Wiary łączyło się z 50. rocznicą rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II, który wezwał świeckich do brania w swoje ręce spraw Kościoła. Mam nadzieję, że powoli budzi się w Kościele olbrzym, jakim jest laikat. Oni mają wiele do zrobienia. Docierają często tam, gdzie nie dotrze kapłan, a swoją postawą mogą wzmacniać tych, którzy wierzą, oraz pobudzać tych, którzy wątpią.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół