Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Rozbłyśnij!

Ogień z Groty Narodzenia, przekazany w harcerskiej sztafecie, płonie w domach Dolnoślązaków.

Dotarł do nas jak zwykle spod samych Tatr, podróżując od betlejemskiego żłóbka poprzez Austrię i Słowację. We wrocławskiej bazylice pw. św. Elżbiety 15 grudnia na długo przed uroczystym wniesieniem światła trwało czuwanie modlitewne z pieśniami uwielbienia i świątecznym programem artystycznym. Z rąk harcerzy płonący lampion przyjął i postawił na ołtarzu ks. Michał Małkiewicz, kapelan Hufca Wrocław ZHP. – Człowiek boi się ciemności… Proszę Boga, byśmy umieli być światłem, rozpromieniać innych radością i miłością – modlił się przewodniczący Mszy św. ks. Rafał Kasprzak, kapelan Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. „Wyjdź z cienia – pokaż dobro!” – brzmiało hasło tegorocznej akcji Betlejemskiego Światła Pokoju. Nawiązał do niego w homilii ks. Marek Mekwiński, ukazując, jak sam Jan Chrzciciel, zamknięty w więzieniu, doświadczył „cienia”, mroku wątpliwości. Rozwiały je zapewne słowa Jezusa poświadczające, że jest On Mesjaszem. – Jan wyszedł z cienia… Zaświeciło mu światło. Wiedział, po co żyje, miał świadomość wypełnienia swojej misji – mówił ks. Mekwiński.

A przedłużeniem jego homilii była przygotowana przez młodzież pantomima, ukazująca nieopatrzne wejście w świat mroku i spotkanie ze światłem, którym jest Jezus. Po Eucharystii płomyk z Betlejem został przekazany między innymi przedstawicielom władz miejskich, wojska, policji, Związku Sybiraków, „Solidarności”, delegacjom dolnośląskich hufców ZHP. Światło z groty mogli przyjąć i zanieść do swoich domów wszyscy wrocławianie. Tradycja przekazywania płomienia z miejsca Bożego Narodzenia zrodziła się w 1986 r. w Austrii. Związek Harcerstwa Polskiego włączył się w akcję w 1991 r. Z naszego kraju światło przekazywane jest dalej na wschód – na Litwę, Ukrainę, Białoruś, do Rosji, a także do Niemiec i Danii – dokąd płynie żaglowcem „Zawisza Czarny”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy