• facebook
  • rss
  • Wino przegoniło pióro

    Anna Grzelak

    dodane 19.01.2014 14:36

    Ponad 1000 gości i ponad 1,1 mln zł zebranych podczas 3 licytacji dla chorych dzieci - XII Bal Dobroczynny, organizowany przez wrocławską parę prezydencką, skończył się w niedzielę nad ranem.

    W nocy z 18 na 19 stycznia we wrocławskiej Hali Stulecia bawili się przedstawiciele biznesu, nauki, kultury i polityki. Dzięki ich otwartym sercom po raz kolejny uda się pomóc chorym dzieciom. W balu uczestniczył kardynał Henryk Gulbinowicz, który tradycyjnie razem z Anną i Rafałem Dutkiewiczami powitał zebranych.

    Podczas tegorocznego balu najwyższą wylicytowaną sumę - 120 tys. zł – oferowano za udział w filmie o Van Goghu w reżyserii Seana Bobbitta. Moneta „Jajo Księżnej Marlborugh” (jedna z 222 takich monet na świecie) oraz zdjęcie Wrocławia autorstwa Silvano Picciniego osiągnęły kwoty po 101 tys. zł.

    Dużym powodzeniem cieszyło się wino z piwnicy Jana Pawła II, które tradycyjnie od kilku lat jest licytowane na balu – przechodzi nietknięte z rak do rąk. Podczas tegorocznej zabawy zostało sprzedane za 50 tys. zł i tym samym stało się najdroższym przedmiotem w historii Bali Dobroczynnych – osiągając w sumie podczas kilku edycji balu kwotę 333 tys. zł. Do tej pory rekord należał do pióra Jana Pawła II, które zostało zlicytowane za 330 tys. w 2011 r.

    W balu uczestniczył kard. Henryk Gulbinowicz   W balu uczestniczył kard. Henryk Gulbinowicz Marcin Jędrzejczak

    Tradycją Balów Dobroczynnych jest wspieranie potrzebujących dzieci. Dochód z tegorocznego w 80 proc. zostanie przekazany na zakup nowego tomografu komputerowego i wyposażenia dla pacjentów pawilonu Korczaka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu. Pozostała część przeznaczona zostanie na Przylądek Nadziei, czyli powstającą we Wrocławiu Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej oraz dla chorej na artrogrypozę Julii Zakrockiej, dla której zbierane są fundusze od pierwszego balu. Zyskiwanie funduszy dla dzieci odbywa się nie tylko na drodze licytacji. Nieprzerwanym zwyczajem balu jest zakup biletów-cegiełek przez każdego z uczestników, włączając organizatorów i fundatorów licytowanych przedmiotów. W tym roku koszt „cegiełki” wyniósł 700 zł od osoby.

    W tegorocznej zabawie uczestniczyło ponad 1000 gości. W jego przygotowaniach, pod kierunkiem Anny Dutkiewicz, pomagało 90 wolontariuszy, 130 kelnerów, kilkudziesięciu techników. Goście bawili się przy muzyce grupy The Black, a gwiazdami wieczoru byli Małgorzata Ostrowska z zespołem oraz grupa Bony M. Prace przy organizacji Balu trwały blisko 4 miesiące.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół