• facebook
  • rss
  • Krzyż i światło

    dodane 06.02.2014 00:00

    Wędrował po naszej archidiecezji prawie rok. Swoją pielgrzymkę zakończył w blasku gromnic, otoczony siostrami i braćmi obchodzącymi Dzień Życia Konsekrowanego.

    Wielkopiątkowy krzyż Jana Pawła II 2 lutego został przeniesiony najpierw z wrocławskiego seminarium do kościoła pw. Świętego Krzyża, a potem – w uroczystej procesji – do katedry. W Mszy św. pod przewodnictwem abp. Mariana Gołębiewskiego uczestniczyło mnóstwo osób w najrozmaitszych habitach – ale nie tylko. – Dzisiaj reprezentujemy wszystkie stany w Kościele; dziś, podczas tej Eucharystii, dokonuje się nasze ofiarowanie.

    Osoby konsekrowane, kapłani, bracia i siostry przedstawiają Panu swoją czystość, ubóstwo i posłuszeństwo, małżeństwa – swoją miłość, wierność i uczciwość małżeńską, z zapewnieniem miłości aż do śmierci. Towarzyszy nam w tym wszystkim bł. Jan Paweł II – mówił podczas homilii o. Jacek Kiciński, wikariusz biskupi ds. życia konsekrowanego, wspominając m.in. o świątyni jako uprzywilejowanym miejscu spotkania z Bogiem i uczenia się wierności. Zachęcał, by nie chować tylko dla siebie Bożego światła: – Zachowując swoją tożsamość powołaniową, stajemy się radosnymi zwiastunami Ewangelii w dzisiejszym świecie. Każdy chrześcijanin, jak mówi ojciec święty Franciszek, jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Jezusie Chrystusie.

    Przy papieskim krzyżu uczestnicy Mszy św. odnowili przyrzeczenia chrzcielne, a osoby konsekrowane również swoje śluby. – Wędrówka krzyża stała się szansą na osobiste zanurzenie się każdego wiernego w strumieniach Bożej łaski – wspominał ks. Marian Biskup, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa, niemal roczną peregrynację niezwykłej relikwii. Dodał, że uroczyste zakończenie tego pielgrzymowania to zarazem pierwszy akt bezpośrednich przygotowań naszej archidiecezji do kanonizacji bł. Jana Pawła II (o których więcej na: wroclaw.gosc.pl).

    Pod koniec Eucharystii ks. inf. Adam Drwięga odczytał list nadesłany przez państwa Janinę, Stanisława i ich syna Sebastiana Trafalskich. Rodzina, w której rozpoczęła się historia krzyża, dziękuje całej archidiecezji za podjęcie dzieła peregrynacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół