• facebook
  • rss
  • Budzą głód kultury

    dodane 20.02.2014 00:15

    Miejsce modlitwy, pustostan, magazyn soli, zboża, sala sportowa – poprotestancki kościół niejedno przeżył. Od niedawna przyciąga ludzi sztuki. Właśnie trwają przygotowania do pasyjnych koncertów oraz niecodziennej prezentacji kopii Golgoty Jasnogórskiej Jerzego Dudy-Gracza.

    Budynek XVIII-wiecznego kościoła poewangelickiego zmienia się pomału w wielkie centrum kultury. Zanim zorganizowano tu pierwsze koncerty, po II wojnie światowej pełnił różne funkcje. Kiedy przyszedł czas przemian demokratycznych, pytano przedstawicieli Kościoła ewangelickiego, czy chcą odzyskać świątynię. Wobec braku odpowiedniej liczby wyznawców oraz niemożności stworzenia na niewielkiej działce innej placówki – choćby domu pomocy społecznej – odmówili. Wykorzystanie budynku kościoła jako sali gimnastycznej w rzeczywistości uchroniło go wówczas przed ruiną. Jednak kiedy powstała nowa hala sportowa, z prawdziwego zdarzenia, pytanie o przyszłość pustej świątyni powróciło.

    Sacrum wiary, sacrum sztuki

    – Zrodził się pomysł, by zapytać mieszkańców, jakie mają oczekiwania wobec kościelnego budynku. Pojawiły się propozycje ścianki wspinaczkowej, Bobolandii, czyli placu zabaw wewnątrz gmachu, sali widowiskowej – wspomina wójt gminy Zawonia Robert Borczyk. Po pierwszych zorganizowanych w świątyni widowiskach wyraźnie przybyło zwolenników opcji kulturalnej. – Chcemy, by sacrum wiary spotkało się tu z sacrum sztuki. To miejsce może stać się nowoczesną placówką kultury, swoistą „świątynią artystów” – mówi Ryszard Gil ze stowarzyszenia zabiegającego o restaurację i twórcze wykorzystanie kościoła. – Rozpoczęliśmy w maju ubiegłego roku operowym koncertem na Dzień Matki. Zainteresowanie mieszkańców było naprawdę duże. Potem były kolejne przedstawienia, m.in. „Skrzypek na dachu”, który przyciągnął 300 osób – tyle, ile mieści wnętrze kościoła. Inicjatorzy kulturalnych działań zabiegają o współpracę różnych środowisk wokół powstającej „świątyni artystów”. To ma być wspólne dzieło. Z odnawianego wnętrza ma korzystać także miejscowa parafia. – Myślę, że z czasem moglibyśmy wykorzystać wnętrze tego kościoła na różne propozycje dla dzieci i młodzieży, może także podczas rekolekcji, na jakieś mniej formalne spotkania, prezentacje filmów – mówi ks. Waldemar Kontek, proboszcz parafii pw. św. Jadwigi. – Takie miejsce może ułatwić rozmowę z zaproszonym gościem, zadawanie pytań. Zawońska parafia od dawna włącza się w artystyczne przedsięwzięcia – jak choćby festiwal „Solo” czy trzebnicki festiwal muzyki kameralnej i organowej, odbywający się jesienią.

    Z Drogą Krzyżową na sztandarach

    Najbliższym wielkim przedsięwzięciem w Zawoni będzie „Stabat Mater”, koncerty pasyjne w poewangelickim kościele. – Towarzyszyć im będzie prezentacja sztandarów z kopiami Golgoty Jasnogórskiej Jerzego Dudy-Gracza – tłumaczy R. Gil. – Sztandary, o wielkości 6,5 m, zawisną we wnętrzu kościoła. Oprócz przedstawień stacji Drogi Krzyżowej znajdą się na nich także modlitwy bł. ks. Gerharda Hirschfeldera. To niezwykle ciekawa, a mało znana postać. Niemiecki ksiądz, który potrafił przeciwstawić się nazizmowi, zginał w obozie Dachau w 1942 r. Przed śmiercią, po aresztowaniu, napisał modlitwy do kolejnych Stacji Drogi Krzyżowej. Wiedząc, że czeka go śmierć, prosił w nich Boga o siłę. – W swojej pracy duszpasterskiej wiele czasu poświęcał młodzieży. Może być ważną postacią także dla dzisiejszych młodych ludzi – dodaje wójt R. Borczyk. Podkreśla, że kościół ma łączyć ludzi. – Planując różne przedsięwzięcia i imprezy kulturalne, chcemy uszanować historię tego miejsca. Projekt odbudowy zakłada zresztą odtworzenie pewnych elementów wystroju sakralnego, np. empor. Posłużą nam one jako galeria wystawowa, ale znajdą się tam także dodatkowe miejsca dla widzów. Świątynia ma się stać swoistym warsztatem pracy dla przyszłych artystów, ma pełnić funkcję łącznika między pokoleniami. – Myślimy o organizowaniu imprez na naprawdę wysokim poziomie i z wielkim rozmachem. Chcemy pokazać, że w takiej Zawoni mogą gościć te same ekspozycje, co w wielkich stolicach europejskich. Przykładem jest choćby planowana u nas na maj prezentacja wystawy „Madonny śląskie” Beaty Stankiewicz-Szczerbik – ekspozycji, która przyjedzie do nas wprost z Brukseli. – Oprócz wielkich wydarzeń ważne są także inne projekty związane z kościołem, jak choćby „Teatr za jeden uśmiech” – mówi R. Borczyk. – Chodzi o to, by pokazać dzieciom, na czym polega teatr, zapoznać je z różnymi dziedzinami kultury. W tym roku będą mogły w ramach akcji darmowo uczestniczyć m.in. w koncercie orkiestry bębnowej czy obejrzeć wystawę archeologiczną. Sprowadzanie tu, do Zawonii, profesjonalnego teatru okazuje się tańsze niż np. organizowanie dzieciom wyjazdów do teatru we Wrocławiu. Chcemy zaszczepić dzieciom potrzebę uczestnictwa w kulturze. W jakim kierunku potoczą się dzieje starego kościoła? Zobaczymy. Na razie już warto rezerwować czas na pasyjne koncerty 12 i 13 kwietnia, a 27. dnia tego miesiąca przybyć tu na koncert z okazji kanonizacji Jana Pawła II.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół