• facebook
  • rss
  • Sąsiedzi w bieli

    dodane 13.03.2014 00:00

    Pauliński kościół wkrótce stanie się miejscem czci Jasnogórskiej Matki Kościoła. O rolę tej świątyni i jej gospodarzy w Dzielnicy Wzajemnego Szacunku Czterech Wyznań oraz ich kontakty z tutejszą wspólnotą żydowską zapytaliśmy Jerzego Kichlera, współtwórcę dzielnicy, członka Polskiej Rady 
Chrześcijan i Żydów.

    Jerzy Kichler wspomina, że nie ukrywał zaskoczenia, gdy w 1998 r. podczas spotkania w Muzeum Narodowym z kard. Henrykiem Gulbinowiczem dowiedział się, że niebawem przy kościele przy ul. św. Antoniego zainstalują się ojcowie paulini. Przed nimi katolicką parafią w pobliżu synagogi opiekowali się księża diecezjalni z proboszczem ks. Jerzym Żytowieckim na czele, którego przyjaźń J. Kichler bardzo sobie ceni. Stosunki między Gminą Wyznaniową Żydowską a parafią układały się bardzo dobrze. Wizja zmiany mogła budzić niepokój.


    Częstochowa i Sienkiewicz


    – Gdy powiedziałem kardynałowi o moich obawach, uspokoił mnie słowami, że taka jest Boża wola i tak się stanie – wspomina, dodając, że autorytet kard. Gulbinowicza wiele dla niego znaczył. – Klasztor na Jasnej Górze w Częstochowie widziałem z daleka wielokrotnie, gdy odwiedzałem przewodniczącą Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w tym mieście, Halinę Wasilewicz – mówi. – Wiedziałem też, że w Częstochowie mieszkało przed II wojną światową ok. 40000 Żydów, co stanowiło 25 proc. (w innych źródłach 30 proc.) jej ludności. Mimo tak licznej ich populacji nie dochodziło tam przed II wojną światową do incydentów antyżydowskich. Przeciwnie, wiele żydowskich pracowni złotniczych wytwarzało wota dla pielgrzymów. Paulini kojarzyli mi się z organizowaniem licznych pielgrzymek na Jasną Górę, a przede wszystkim, jako zapalonemu czytelnikowi Henryka Sienkiewicza, z obroną przed Szwedami w 1655 roku, wspaniale opisaną w „Potopie”.


    Na Mszy św. i Sederze


    Kiedy zakonnicy zjawili się ostatecznie w parafii pw. św. Mikołaja, obawy prysły. – Dzięki ujmującej osobowości przeora, o. Bogdana Waliczka, nasze relacje w Dzielnicy Wzajemnego Szacunku dodały do dotychczasowych kolorów w świątyniach nowe barwy: biel paulińskich habitów – wyjaśnia J. Kichler. – W kościele przy ul. św. Antoniego po raz pierwszy w życiu zobaczyłem z bliska uroczystą Mszę św. z udziałem wielu celebransów. Posadzono mnie, Żyda, obok ołtarza, co dla mnie było niezwykłym honorem i przeżyciem. Pamiętna była dla mnie wspólna modlitwa przed kościołem przy ul. św. Antoniego 1 kwietnia 2005 roku, w intencji uzdrowienia Jana Pawła II, prowadzona przez przeora o. Konrada Komora. Niestety, następnego dnia przyszła smutna wiadomość o śmierci papieża. Niedługo potem, w lipcu tego samego roku, odszedł do wieczności ojciec Komor, co napełniło nas wielkim żalem.
Współtwórca Dzielnicy wspomina sceny smutne, pełne zadumy, ale też te wesołe.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół