• facebook
  • rss
  • Czas konfrontacji

    ks. Jakub Łukowski

    dodane 15.03.2014 23:59

    Konferencja „Ideologia gender zagrożeniem dla człowieka” odbyła się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w sobotę 15 marca.

    W wykładzie otwierającym obrady ks. prof. Paweł Bortkiewicz, dyrektor centrum etyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, zarysował historię ideologii gender. Przypomniał tragiczną historię Bruce’a i Briana Reimerów. Jednemu z urodzonych w 1965 r. bliźniaków w wyniku zabiegu chirurgicznego przypadkowo w sposób nieodwracalny uszkodzono narządy rozrodcze. Zrozpaczeni rodzice, szukający pomocy dla swojego synka, zetknęli się z teorią seksuologa Johna Money’a, który przekonał ich, że poddany terapii hormonalnej i wychowany na córkę Bruce stanie się szczęśliwą dziewczynką. Mały pacjent nazwany Brendą, wbrew usilnym staraniom lekarzy i terapeutów, rozwijał się jako chłopiec. Nienawidził sukienek i lalek, a przez swoich rówieśników był odrzucany. W wieku 14 lat dowiedział się o prawdy o sobie. Poddał się operacji mającej na celu przywrócić mu ciało mężczyzny. Niestety smutna historia jego życia zakończyła się samobójstwem, popełnionym w 2004 r.

    – Polska nie zrezygnuje z gender – przestrzegał ks. P. Bortkiewicz powołując się na dokumenty wydawane w tej sprawie przez polskie urzędy. Zaznaczył, że ta niebezpieczna ideologia prezentowana jest opinii społecznej jako nauka zajmująca się problem tolerancji i walki z nierównością oraz że łączy się ją z hasłami przeciwdziałania przemocy w rodzinie. W swoim przedłożeniu ks. P. Bortkiewicz wskazywał na zagrożenia związane z pomysłami ideologów. Wśród nich wymienił tezę mówiącą o tym, że związki homoseksualne są właściwym środowiskiem wychowywania dzieci. Zwrócił również uwagę na niebezpieczeństwo postulatów dotyczących tzw. „praw reprodukcyjnych”, z którymi wiążą się żądania prawa do aborcji oraz powszechnego dostępu do antykoncepcji i sterylizacji. – „Prawa reprodukcyjne” to prawo do zabijania – mówił ks. P. Bortkiewicz.

    Ważnym tematem poruszanym przez prelegentów był problem brutalnej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży, promowanej przez ideologów gender. Mirosław Strumiński, pedagog, zwrócił uwagę na kwestię samobójstw młodych ludzi, którzy nie potrafią sprostać narzucanym wzorcom związanym z wyglądem i atrakcyjnością seksualną. Dr Zbigniew Hałat, epidemiolog, w swoim wystąpieniu stwierdził, że narzekając na niski poziom życia moralnego współczesnej młodzieży, należy pomyśleć o przyczynach takiego stanu rzeczy. Wśród nich wymienił niebezpieczną z punktu widzenia wychowania, pozbawioną odniesień do wartości moralnych, edukację seksualną typu B, forsowaną zamiast proponowanego przez Kościół wychowania do życia w czystości.

    Posłanka Beata Kempa, przewodnicząca parlamentarnego zespołu „Stop ideologii gender”, poruszyła m.in. problem nieograniczonego dostępu do pornografii internecie, wskazując na potrzebę regulacji prawnych w tym zakresie.

    Prelegenci zgodnie mówili o potrzebie stanowczego oporu wobec trwającej ofensywy ideologów gender. – Czy wolno stawiać katolików w stan oskarżenia z tego powodu, że są przyjaciółmi Jezusa? – pytał w swoim wystąpieniu ks. dr Henryk Łuczak, salezjanin, wieloletni duszpasterz młodzieży. W tym kontekście kapłan przywołał wypowiedziane w 1976 r. w Stanach Zjednoczonych słowa kard. Karola Wojtyły: „Stoimy dziś w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżyła ludzkość (…) w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-Kościołem, Ewangelią a jej zaprzeczeniem. Ta konfrontacja została wpisana w plany Boskiej Opatrzności”.

    Konferencja zorganizowana została staraniem Stowarzyszenia Oświaty i Wychowania we Wrocławiu oraz wrocławskiej fundacji „Polskie Gniazdo”.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • eldad
      17.03.2014 00:19
      Czy to gender jest winne temu, że coraz mniej młodzieży jest w kościele, coraz mniej chodzi na katechezę... głosem Kościoła przejmuje się coraz mniej ludzi... Nie to dlatego, że Kościół już nie potrafi walczyć o ludzi. Potrafi za to walczyć z gender... Powodzenia w tej walce. Niestety nawet gdy wygra, może się okazać, że to będzie Kościół pusty... I że katolickie media nagłaśniają takie spotkania... A tak na marginesie posłanka nazywa się KEMPA nie KĘPA...
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół