• facebook
  • rss
  • Jedna taka chwila

    Agata Combik

    dodane 13.04.2014 20:00

    Katolicka Nauka Społeczna - brzmi sucho i nieciekawie? Ks. dr hab. Arkadiusz Wuwer udowodnił, że kwestie społeczne to nie tylko mnóstwo palących problemów do rozwiązania, ale i sprawa kontemplacji piękna Bożej rzeczywistości.

    – Rzeczywistość, w której żyjemy, to jest rzeczywistość przez Boga nam zadana, to jest rzeczywistość zbawcza; historia zbawienia nie dzieje się obok historii ludzi; chrześcijanin to nie ten, który czeka na zbawienie, które ma nadejść. To zbawienie dzieje się już – mówił ks. A. Wuwer w auli PWT w ramach cyklu „Człowiek-Wspólnota-Odpowiedzialność", odwołując się do różnych autorów. – KNS jest nie tylko przygodą intelektualną, ale sięga nerwu życia; zbawienie dzieje się ty i teraz. Drugiego takiego momentu nie będzie.

    Prelegent podkreślał że katolicyzm nie wzywa nas do opuszczenia tego świata, ale do przekształcania go w duchu Ewangelii. Źle, jeśli ulegamy pokusie zejścia do katakumb, by w „swoim gronie”, w oddzieleniu od „złego świata”, przeżywać radość dzielenia się sobą. Druga skrajność to takie „wejście w świat”, taka „ewangelizacja”, która oznacza rozmycie Ewangelii w daleko posuniętym kompromisie z owym światem. KNS ma być jednym z miejsc spotkania Ewangelii z historią.

    Odpowiadając na pytanie o najważniejsze kwestie społeczne w kontekście obecnych przemian w Polsce, ks. A. Wuwer wskazał następujące zjawiska, które wyewoluowały w ciągu ostatnich 25 lat: przejście od materializmu ideologicznego do konsumpcjonizmu, od laicyzacji państwowej do praktykowanej antykościelności, od „Kościoła (religijności) losu” do „Kościoła (religijności) wyboru”, od kryzysu w rodzinie do kryzysu rodziny, od marksizmu do genderyzmu (w programach edukacyjnych), od doktrynalnej sekularyzacji do praktycznej separacji (związanej m.in. z obawą przed mówieniem w przestrzeni publicznej o Bogu, przed obecnością w tej przestrzeni symboliki chrześcijańskiej); przejście od problemu pracy źle opłaconej do wyzysku ludzi pracy i bezrobocia, od „małej stabilizacji” (dawna tęsknota za M2 i małym fiatem) do wielkiej niepewności, od kulturowego wykorzenienia do obojętności wobec kulturowego dziedzictwa, od pasywności społecznej do agresji i cynizmu w życiu publicznym.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół