• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    ks. Jakub Łukowski

    |

    Gość Wrocławski 27/2014

    dodane 03.07.2014 00:00

    Na kilka godzin przed projekcją zapisu wideo kontrowersyjnego spektaklu w Teatrze Polskim we Wrocławiu byli tacy, którzy spodziewali się jakiejś „zadymy” w centrum miasta.

    Na ulicach pojawiło się więcej patroli policji, a pod budynkiem teatru zaroiło się od dziennikarzy. Zarówno jedni, jak i drudzy nie byli tam bez powodu. Zadaniem strażników porządku publicznego jest czuwać nad bezpieczeństwem obywateli, a rolą dziennikarzy jest informować o sprawach ważnych. O tym, co wydarzyło się w piątkowy wieczór 27 czerwca na ul. G. Zapolskiej, piszemy obok. Tymczasem tego samego wieczoru w znajdującej się kilka ulic dalej siedzibie innej wrocławskiej instytucji kultury miała miejsce niecodzienna uroczystość. O czterech wyjątkowych kapłanach, którzy przez ostatnie pół wieku zapracowali na szczere uznanie wrocławian, można przeczytać na s. VI. Ostatnie półwiecze z nadodrzańskim grodem związała jeszcze jedna znana i szanowana postać. O tym, kto w tym roku został włączony w poczet honorowych obywateli Wrocławia, informujemy na s. III.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół