• facebook
  • rss
  • Jednym głosem

    dodane 16.10.2014 00:15

    Zorganizowany przez Fundację „Dzielnica Wzajemnego Szacunku Czterech Wyznań” marsz ulicami Wrocławia i wspólna modlitwa zjednoczyły chrześcijan, żydów i muzułmanów.

    Uczestnicy spotkania wyruszyli spod Synagogi pod Białym Bocianem, przeszli obok kościołów katolickiego, prawosławnego i ewangelickiego, przez rynek, pod kościół garnizonowy. Niesiony na czele pochodu transparent wyrażał sprzeciw wobec prześladowań chrześcijan w Syrii i Iraku. Maszerujący podkreślali jednak, że modlą się w intencji nękanych tam ludzi różnych religii. W spotkaniu wzięli udział także muzułmanie – z imamem Ali Abi Issą na czele, zaproszonym przez rabina Tysona Herbergera.

    – Jako imam wspólnoty muzułmańskiej na Dolnym Śląsku i jako przewodniczący muzułmańskiego związku wyznaniowego zwanego Ligą Muzułmańską w RP zapewniam, że nie popieramy i nie uznajemy tych barbarzyńców – mówił o Państwie Islamskim (ISIS) – nie akceptujemy, aby wśród nas znalazła się osoba, która akceptowałaby takie barbarzyństwo, nie leżące w naturze religii. Swój sprzeciw wobec zbrodni twórców ISIS wyrażał także Musa Czachorowski, przedstawiciel polskich Tatarów i Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP. – Nóż służy do krojenia chleba, ktoś czasem jednak wykorzystuje go do zabijania – mówił na temat instrumentalnego traktowania islamu przez ludzi ISIS. Modlitwę za prześladowanych poprowadzili pod kościołem św. Elżbiety rabin i imam, reprezentujący prawosławie ks. Aleksander Konachowicz, bp Andrzej Siemieniewski i o. Mirosław Bijata z Kościoła rzymskokatolickiego oraz ewangelicy – bp Ryszard Bogusz i ks. Marcin Orawski. Dr Marcin Szydzisz z Uniwersytetu Wrocławskiego przedstawił dzieje powstania Państwa Islamskiego. – Boży pokój i Boże dobro niech rozleją się w sercach ludzi – mówił bp Andrzej Siemieniewski, zapraszając do modlitwy „Ojcze nasz”. „Jestem muzułmaninem, jestem sunnitą, jestem przeciwko ISIS”, „Nie dla ISIS” – głosiły transparenty niesione przez wrocławskich muzułmanów. Ich głos miał szczególne znaczenie. – Oby takie modlitwy o pokój nie były już więcej potrzebne – stwierdził prezes fundacji, Stanisław Rybarczyk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół