• facebook
  • rss
  • Ostre, trzeźwe granie

    dodane 16.10.2014 00:15

    Jubileuszowa edycja Koncertu na Tekach zgromadziła kilka tysięcy studentów. Już po raz piąty chrześcijański przekaz wybrzmiał z całą mocą w kampusie Politechniki Wrocławskiej.

    To był gorący październikowy wieczór. Przez kilka godzin ze sceny słychać było wartościowe teksty z dobrą muzyką. – Pokazujemy, że można się dobrze bawić bez alkoholu i coś z tej zabawy wynieść – mówi Magdalena Pawelec, rzecznik prasowy 5. Koncertu na Tekach. Podkreśla przy tym, że idea dobrze się przyjęła, bo z roku na rok impreza cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

    – Zaczynaliśmy od 20 wolontariuszy, a dziś jest nas 150. Pod sceną bawiło się kiedyś 300 osób, a teraz kilka tysięcy. Na początku mocno zabiegaliśmy o zespoły, a aktualnie grupy same się do nas zgłaszają, zwłaszcza lokalne – dodaje. Ojciec Mariusz Simonicz, redemptorysta, duszpasterz akademicki, który koordynuje przygotowanie koncertu, zaznacza, że trudno określić, jak duży wpływ na młodych ma takie inicjatywa. – Trochę owoców zbieramy na Kursie Alfa. W ubiegłym roku przyszło do nas wiele osób, które dowiedziały się o nim podczas koncertu z otrzymanych ulotek. Liczę, że podobnie będzie i tym razem – mówi z nadzieją opiekun studentów z DA „Redemptor”, które jest głównym organizatorem wydarzenia. Wielką wartość widzi również w tym, że KnT przygotowują studenci dla studentów. M. Pawelec podkreśla, że pomaga im to zdobywać nowe umiejętności. – Dzięki pracy przy organizacji koncertu możemy rozwijać kompetencje w zakresie zarządzania projektami, marketingu, promocji. To na pewno nam się przyda w przyszłości – tłumaczy. Tegoroczne ostre granie zapewniły uczestnikom grupy Indios Bravos, ATOM i Luxtorpeda. Ci, którzy mieli dość hałasu ze sceny, mogli skorzystać z wyciszenia przed Najświętszym Sakramentem w pobliskim kościele lub oddać krew w mobilnym punkcie poboru, wystawionym przez RCKiK. Na scenie pojawił się również patron honorowy wydarzenia abp Józef Kupny. – Kościół nie ucieka od ludzi młodych, jest otwarty, nie każe tylko siedzieć z rękami złożonymi i patrzeć w niebo. Macie się też dobrze bawić, czego wam życzę – mówił do młodzieży. Fotorelacja z 5. Koncertu na Tekach jest dostępna na wroclaw.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół