• facebook
  • rss
  • MPK w tarapatach?

    Maciej Rajfur

    dodane 11.12.2014 14:53

    Radni z PiS-u, SLD oraz Bezpartyjnych Samorządowców złożą wniosek o nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej. Chcą oni razem z mieszkańcami pochylić się nad problemami trapiącymi wrocławskie MPK.

    Podstawowym postulat dotyczy analizy finansów wrocławskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, bo - jak twierdzi opozycja - znajduje się ono obecnie w katastrofalnym stanie.

    - Czerwcowy bilans pokazuje, że wynik finansowy tej firmy jest zatrważający. Nie ma się co czarować. Mieszkańcom miasta należy się pełna informacja o funkcjonowaniu spółki - mówi Mirosława Stachowiak-Różecka z Prawa i Sprawiedliwości.

    Podczas konferencji prasowej podjęła ona także temat umów o pracę (a raczej ich braku) oraz warunków pracowniczych, jakie panują w MPK.

    Politycy chcą poruszyć także kwestię złego stanu taboru i konsekwentnej, niepokojącej ich zdaniem, prywatyzacji MPK.

    Oddawanie poszczególnych linii prywatnym przewoźnikiem jest wg. radnych złym kierunkiem. - We wrocławskim MPK od dłuższego czasu dzieje się źle. Od kilku lat mają problem z taborem i przetargami na autobusy. Praktycznie cały czas wisi tam pogotowie strajkowe. Jako opozycja postanowiliśmy więc zająć się tą sprawą, zwołać sesję nadzwyczajną, żeby porozmawiać i sprawdzić, co się dzieje - dodaje Dominik Kłosowski, przedstawiciel Sojusz Lewicy Demokratycznej.

    Opozycja w Radzie Miejskiej czyli radni PiS, SLD oraz bezpartyjny samorządowiec, jeszcze w tym tygodniu złoży wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej.

    W założeniu ma ona dotyczyć systemu funkcjonowania i finansowania Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu.

    Dodatkowo spółka poinformowała niedawno o rezygnacji Władysława Smyka ze stanowiska prezesa, który będzie pełnił obowiązki tylko do 31 grudnia bieżącego roku.

    - Ostatnie doniesienia o rezygnacji prezesa świadczą o pogłębionym kryzysie. Wiemy nie od dziś, że pewne mankamenty są dostrzegalne gołym okiem i odczuwalne na co dzień. Postanowiliśmy wykorzystać tę sesję nadzwyczajną, aby spytać prezydenta nie tylko o obecny stan MPK, ale także o plany rozwojowe komunikacji zbiorowej - komentuje Sebastian Lorenc, członek Bezpartyjnych Samorządowców.

    _____________

    Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół