• facebook
  • rss
  • Samotność może być kreatywna...

    Ada Sierocińska

    dodane 14.03.2015 12:37

    - Samotność i osamotnienie muszą oznaczać inne rzeczywistości. W przeciwnym wypadku w języku polskim występowałoby tylko jedno słowo - wyjaśniał ks. Krzysztof Grzywocz, wykładowca teologii duchowości na Wydziale Teologicznym w Opolu, kolejny prelegent tegorocznej edycji Laboratorium Miłości.

    Ks. K. Grzywocz osamotnienie nazwał brakiem więzi z samym sobą i innymi ludźmi. - Osamotnienie prowadzi do wielu trudnych sytuacji, to źródło zranień i zaburzeń, m.in. natręctw, problemów z seksualnością, anoreksji - mówił.

    Zupełnie inaczej rzecz ma się z samotnością, która jest elementem dobrej więzi. - Niezdolność do przeżywania samotności prowadzi do osamotnienia - podkreślał prelegent.

    Do pozytywnych aspektów wynikających z samotności ks. Grzywocz zaliczył trzy rzeczy. Pierwszą jest umiejętność dostrzegania, że druga osoba jest inna niż ja. Inność nie powinna podlegać ocenie, zaś szacunek do niej sprawia, że chcemy tworzyć relacje z danym człowiekiem. Po drugie, samotność stwarza okazje do spotykania się z samym sobą. - Kto źle czuje się w swoim towarzystwie, nie lubi siebie, nie będzie tworzył dobrych relacji z innym - mówił ks. Grzywocz.

    Zmierzenie się z własną samotnością stwarza ryzyko poznania swoich wad i słabości, ale jest niezbędnym elementem budowania zdrowych więzi. - Wiele osób doświadczyło w dzieciństwie opuszczenia. Musimy zaakceptować to dziecko, które jest w nas, przytulić je i nie wymagać od żony czy męża, że zaspokoi głód bliskości, który nosimy w sobie - tłumaczył.

    Trzecią zaletą samotności jest to, że stwarza miejsce na kreatywność. - Życie bez twórczości nie istnieje! - przekonywał ks. K. Grzywocz. Dodał także, że samotność pojawia się w dwóch wymiarach: fizycznej nieobecności bliskiej nam osoby lub postaw czy słów, jakie do nas kieruje. - Miłość polega na akceptacji czyjejś samotności, przez co sami również narażamy się na bycie samotnymi - podsumował.

    Po konferencji uczestnicy wykładu mieli możliwość zadawania pytań, w których prosili przede wszystkim o rozszerzenie niektórych wątków występujących w konferencji.

    Dziś kolejne spotkanie w ramach Laboratorium Miłości. Szczegóły TUTAJ. Gość Niedzielny jest patronem medialnym wydarzenia.


    Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół