Nowy numer 21/2018 Archiwum

Podniesiony z ruin

Dobiega końca odbudowa kościoła Nawiedzenia NMP na szczycie Ślęży. Poświęcenie świątyni zaplanowano na 1 maja.

Remont był koniecznością po przerwanych w 2006 r. i niedokończonych pracach archeologicznych. Wtedy zerwano posadzkę i otwarto wykopalisko. Niestety ze zdewastowanej świątyni nie można było korzystać. Dopiero w 2013 r. ks. Ryszard Staszak, proboszcz z Sulistrowic, zajął się odbudową.

– Najpierw została uregulowana sytuacja prawna obiektu i uzupełniliśmy dokumentację, a potem zabraliśmy się do prac budowlanych. Na stalowym szkielecie położono betonową podłogę, naprawiliśmy schody, zabezpieczyliśmy ołtarz trydencki przed zawaleniem – wymienia opiekun świątyni. Prace zostały przeprowadzone na szeroką skalę i obejmowały bardzo wiele elementów – oprócz umocnienia konstrukcji budynku i schodów również założenie instalacji elektrycznej oraz wyeksponowanie walorów historycznych i artystycznych. – Teraz uzupełniamy płytki granitowe na podłodze. Nie wszystkie będą nowe. Udało się uratować ok. 20 proc. posadzki pochodzącej z XVII w. – wyjaśnia ks. Staszak. Ten etap prac ma zakończyć się do 1 maja. Wtedy zaplanowano uroczyste poświęcenie kościoła na Ślęży (Msza św. o godz. 14). Jak zaznacza ksiądz proboszcz, remont będzie kontynuowany. Świątynia wymaga jeszcze m.in. wykonania instalacji odwadniającej. Jedną z atrakcji turystycznych już teraz jest wieża widokowa. Ona również zyskała nowy blask. Wejście jest możliwe nieodpłatnie, a każdy chętny może otrzymać pamiątkową kartkę i monetę – replikę piastowskiego florena z czasów Bolka II. – Nie ukrywam, że liczymy na dobrowolne ofiary, by móc kontynuować prace i utrzymać obiekt w dobrym stanie – wyjaśnia duszpasterz. Drugim ciekawym elementem jest możliwość obejrzenia z bliska reliktów zamku i pierwotnego kościoła z XII w. – Można je podziwiać, schodząc do podziemi, ale także przez zamontowane w podłodze przeszklenia – mówi ks. R. Staszak. Zaznacza przy tym, że największym sukcesem jest połączenie na Ślęży sfery sacrum z historią i turystyką. Proboszcz Sulistrowic podkreśla także, iż odbudowa kościoła była możliwa dzięki dobrym ludziom z całego regionu i wielkiemu wsparciu abp. Józefa Kupnego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma