• facebook
  • rss
  • Oferta dla bogaczy

    Agata Combik

    dodane 01.05.2015 12:35

    Rozdaj, opuść, zostaw... Czy życie konsekrowane to zaproszenie do "braku", pustki, samotności?

    Nie, przeciwnie. Mówił o tym podczas XII Ogólnopolskiego Sympozjum Teologii Życia Konsekrowanego bp Andrzej Siemieniewski.

    Wspominając o ewangelicznych źródłach tej drogi życia, wspomniał m.in. o bogatym młodzieńcu, który usłyszał od Chrystusa: „Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!” (Mk 10, 21).

    – Odszedł smutny. Zdaje się, że usłyszał tylko pierwszą część Jezusowego wezwania, zaproszenie do sprzedania, rozdania – zauważył biskup.

    – Pewnie stwierdził: Zostanę z niczym. Tymczasem Jezus mówił: rozdaj, by mieć skarb. W zamian, za to, co oddałeś, będziesz miał Mnie, wspólnotę ze Mną – dodał.

    Bp Andrzej wykazał, że rady ewangeliczne mają rzeczywiście źródła w Ewangelii. Żył nimi sam Jezus, postulował je jako styl życia właściwy dla wszystkich swoich uczniów (wyznaczony zwłaszcza Ośmioma błogosławieństwami), ale proponował je również niektórym ludziom w postaci radykalnej – wzywając do opuszczenia wszystkiego, rozdania majątku, życia w bezżeństwie.

    Świadectwa ludzi realizujących to wezwanie mamy już w Nowym Testamencie (w Dziejach Apostolskich, listach św. Pawła – zwłaszcza w 1 Kor 7).

    – Nigdy nigdzie nie było wspólnoty Kościoła, w której by nie było ludzi radykalnie przeżywających rady ewangeliczne – mówił. Podkreślał, że nie można na nie patrzeć jedynie negatywnie, akcentując wyrzeczenie.

    Czy posłuszeństwo, ubóstwo oznacza dla zakonnika tylko to, że nie może np. wziąć sobie późnym wieczorem auta i pojechać do Mc Donaldsa? Nie, oznacza, że w szczególny sposób może realizować Boże plany, Bożą wolę, że ma skarb Królestwa. To, że żyje w bezżeństwie nie wyraża się tylko w braku żony czy męża, ale oznacza, że ma „nową rodzinę”, że doświadcza szczególnej wspólnoty z Jezusem i ma mnóstwo „nowych” braci, sióstr, matek. Otrzymuje już tu, na ziemi, stokroć tyle, co zostawił. A w niebie czeka go niewyobrażalny skarb.

    Bp Andrzej wspominał o proroczym wymiarze życia konsekrowanego, przypominanym przez papieża Franciszka. – Integralną częścią prorokowania, obok słów, są gesty prorockie, Niektórzy są powołani do mówienia, ale wszyscy do prorokowania – już samym stylem życia – stwierdził. – Franciszek zachęca, byśmy byli kustoszami dobra i piękna... Najpiękniejszym dziełem sztuki jest życie człowieka.

    XII Ogólnopolskie Sympozjum Teologii Życia Konsekrowanego trwa do 3 maja w klaretyńskim Centrum Dialogu i Spotkań w Krzydlinie Małej koło Wołowa. Uczestniczy w nim ok. 140 osób z różnych stron kraju – przedstawicieli zgromadzeń zakonnych, instytutów życia konsekrowanego i indywidualnych form życia konsekrowanego. Na doroczne spotkanie w Krzydlinie Małej zapraszają zainteresowanych Misjonarze Klaretyni oraz Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu.


    Polub nas, a nie przegapisz żadnej naszej informacji:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół