Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Jest blask

To nie była zwykła majówka na szczycie „śląskiego Olimpu”. Abp Józef Kupny dokonał rekonsekracji ołtarza oraz poświęcenia odbudowanej świątyni.

Prawie 900 lat chrześcijańskiej tradycji doczekało się godnej kontynuacji. Kościół na szczycie Ślęży przez lata niszczał i był plądrowany. Aż do 2012 r., gdy przejął go ks. Ryszard Staszak. Proboszcz parafii w Sulistrowicach szybko obrał prosty w założeniu, ale niezwykle trudny do realizacji cel: przywrócenie świątyni na szczycie góry dawnego blasku. Od 1 maja 2015 roku możemy powiedzieć: udało się.

Rekonsekracja i poświęcenie odnowionych murów przez wrocławskiego metropolitę zbiegła się z coroczną pielgrzymką majową na Ślężę. Kilkaset osób uczestniczyło w uroczystej Eucharystii sprawowanej przez abp. Kupnego. Koncelebrował biskup świdnicki Ignacy Dec. – Odbudowaliśmy zabytek i doprowadzamy go konsekwentnie do stanu pierwotnego. To wspaniale, że rocznie odwiedzać go będzie od 20 do 40 tys. pielgrzymów – nie krył zadowolenia ks. Staszak. Abp Kupny przybliżył zaś zgromadzonym burzliwą historię strategicznej dla lokalnego kościoła świątyni i zaznaczył, że to nie koniec prac w tym miejscu. – Można powiedzieć, że akcja „Ocalmy kościół na Ślęży” zakończyła się sukcesem z Bożym błogosławieństwem. Mamy na tej górze świątynię tak blisko nieba. Możemy w niej się modlić i czcić Boga tak, jak czyniono to przez prawie 900 lat – stwierdził metropolita wrocławski. Obecnie piękne wnętrze kościoła urzeka m.in. marmurowym ołtarzem z ikonami oraz reliktami pierwotnego kościoła z XII w. i średniowiecznego zamku z XIV wieku. Można je podziwiać przez szklaną płytę umieszczoną w posadzce. Zabytek wymaga jeszcze m.in. zabezpieczenia elewacji zewnętrznej, instalacji rynien i rur spustowych. Proboszcz parafii chciałby również wybudować krużganki oraz ogrzać mury.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy