• facebook
  • rss
  • Biblia, tabliczka mnożenia i smoki

    ac

    dodane 09.06.2015 16:27

    Festiwal Kultury Żydowskiej "Simcha" to nie tylko muzyczne atrakcje. Zainteresowani mogli zobaczyć m.in. średniowieczne skarby w Bibliotece Uniwersyteckiej na Piasku.

    Bezcenne rękopisy i inkunabuły pochodzą z tzw. Kolekcji Saravala. Należały do biblioteki Żydowskiego Seminarium Teologicznego, które powstało w 1854 r. we Wrocławiu, a zostały odzyskane w 2004 r., dzięki staraniom Jerzego Kichlera i zabiegom m.in. Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

    Uwagę przyciągają najstarsze, pergaminowe dzieła. Wielka księga z XIII w. kryje Pięcioksiąg, a także czytania z Proroków. Obok kolumny tekstu zawierającej tekst hebrajski, ciągnie się druga kolumna, w języku aramejskim, oraz trzecia – z komentarzami. „Ja, Jisra’el, syn pana Dawida, napisałem ten Pięcioksiąg dla pana Avrahama, syna pana Mêšulama...” – podpisał się kopista.

    Ze świętymi tekstami sąsiadują dziwne postacie – smok, ludzik przypominający krasnoludka. Księga przepisana została przez żydowskiego skrybę, wiele ornamentów jednak przypomina te powstające w średniowiecznych klasztorach. – Zapewne miał miejsce „międzyreligijny” przepływ motywów; może nawet wykonawcy bywali ci sami – mówi dr Jan Paweł Woronczak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

    W niektórych żydowskich rękopisach biblijnych oraz w komentarzach znaleźć można zadziwiające iluminacje. Na przykład... tabliczkę mnożenia umieszczoną w komentarzu do Pięcioksięgu. Księga Pieśni nas Pieśniami ozdobiona została postaciami – być może króla Salomona i królowej Saby, przypominającej nieco św. Cecylię. W jednym z komentarzy znalazły się barwne ptaki.

    – Ciekawostką jest zbiór komentarzy, m.in. Josefa Kary, przepisany przez kobietę, podpisaną jako „Paola, córka Avrahama, pisarza”. Takie wykształcone niewiasty, córki uczonych, choć nieliczne, zdarzały się – tłumaczy dr Woronczak. Z podpisu, jaki zamieściła Paola, wynika, że ukończyła swoją pracę 10 grudnia 1287 r.

    Dalej widać modlitewniki, a także dziełko będące kompendium kalendarzowo-astronomicznym – z rodzajem „kalkulatora” astronomicznego (ruchome papierowe tarcze). Zadziwiać tu mogą m.in. iluminacje z kaczką czy kwiatami.

    W jaki sposób wykorzystywane były biblijne rękopisy? Dr Joanna Lisek z Zakładu Studiów Żydowskich UW tłumaczy, że zasadniczo u Żydów nie istniał zwyczaj prywatnej lektury Pisma Świętego. Właściciel takiego rękopisu zapraszał więc zapewne innych, by w grupce kilku mężczyzn wspólnie studiować Biblię.

    Kolekcja należąca do Gminy Żydowskiej znajduje się, jako depozyt, w Bibliotece Uniwersyteckiej, Oddziale Rękopisów. Raz po raz jest udostępniana zwiedzającym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół