• facebook
  • rss
  • Huk i chrzęst

    Maciej Rajfur

    |

    Gość Wrocławski 28/2015

    dodane 09.07.2015 00:15

    Piknik pt. „Jeszcze nie zginęła” połączył tysiąc lat polskiej państwowości pod jednym aspektem: myśli obronnej i wojskowej.

    Wojowie z X w. zaprezentowali publiczności rekonstrukcję pojedynków, bitwy oraz „kręgu honoru”. Szczęk mieczy i huk po zderzeniach tarcz robił wrażenie, szczególnie na najmłodszych. – Odtwarzamy życie drużyny zbrojnej Bolesława Chrobrego oraz Mieszka I, czyli stroje, przedmioty, obyczaje. Całokształt jesteśmy w stanie przedstawić na podstawie źródeł i przekazów historycznych. Staramy się jak najmocniej zbliżyć do średniowiecznej epoki – opowiada Mojmir, czyli Ryszard Krawiec z Drużyny Grodów Czerwieńskich.

    Korzystając z obecności dzielnych wojowników, wielu uczyło się władać mieczem oraz strzelać z łuku. Po drużynie Chrobrego zaprezentowała się Grupa Rekonstrukcji Historycznej 14. Pułku Ułanów Jazłowieckich, przypominając złote czasy kawalerii Wojska Polskiego II RP. Następnie o wyposażeniu i ubiorze powstańców warszawskich oraz „żołnierzy wyklętych” opowiadał Piotr Malawski. – „Panterka” to ubrania maskujące powstańców. Dalej mundur SS i bluza wrześniowego munduru polskiego z ryngrafem Narodowych Sił Zbrojnych. Oprócz tego mamy tu broń, np. pistolet maszynowy MP 40, pistolet P08 Parabellum, polski pistolet Vis – wymieniał członek Grupy Historyczno-Edukacyjnej „Młot”. Wrocławianie mogli nie tylko zobaczyć rekwizyt, ale także spróbować go użyć. Tak było m.in. w przypadku karabinku AK-47, czyli popularnego kałasznikowa. – Przygotowaliśmy strzelnicę dynamiczną, na której ludzie zmierzyli się ze swoją celnością. W magazynkach są plastikowe kulki – wyjaśniał Adam Raś z Bractwa Strzeleckiego Orle Gniazdo, które na koniec z hukiem i dymem przedstawiło pokaz działania bojowego pododdziału. Piknik „Jeszcze nie zginęła” to nowość na bogatej mapie wydarzeń kulturalnych stolicy Dolnego Śląska. Organizatorzy przygotowali wszystko z własnych funduszy i nie ukrywają, że historia polskiej obronności potrzebuje pieniędzy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół