• facebook
  • rss
  • Stadiony nie zostaną puste


    dodane 05.05.2016 00:00

    Marcin Przychodny, prezes Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego TWG 2017, o tym, co zostanie mieszkańcom po The World Games 2017 i po co Wrocławiowi taka impreza sportowa.

    Maciej Rajfur: Wydaje się, że igrzyska sportów nieolimpijskich ciągle w świadomości społecznej przegrywają z igrzyskami olimpijskimi. Są jakby w cieniu.


    Marcin Przychodny: Na pewno istnieje pewna analogia zawodów The World Games 2017 z igrzyskami olimpijskimi na płaszczyźnie samej idei, sposobu organizacji. Jednak nie warto porównywać tak do końca tych imprez. 10. edycja Igrzysk Sportów Nieolimpijskich, która będzie miała miejsce we Wrocławiu, jest w pewnym sensie wyjątkowa. Zobaczymy zarówno zmagania zawodników sportów popularnych w Polsce, jak np. żużel, futbol amerykański czy karate i kickboxing, jak i tych nieco mniej znanych, ale bardzo widowiskowych, jak taniec czy konkurencje lotnicze.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół