• facebook
  • rss
  • Człowiek trzech „w”

    dodane 06.10.2016 00:00

    Świątynia w Jutrzynie k. Wiązowa została ogłoszona, jako pierwsza w Polsce, diecezjalnym sanktuarium św. Franciszka z Asyżu.

    Dokonało się to na mocy dekretu abp. Józefa Kupnego z 10 czerwca br. Ogłosił go bp Jacek Kiciński 2 października na uroczystej Eucharystii z bierzmowaniem młodzieży.

    – Człowiek szczęśliwy to człowiek święty, a człowiek święty to przyjaciel Boga i ludzi – mówił biskup. Ukazał Biedaczynę z Asyżu jako przejętego wezwaniem usłyszanym od Pana: „Franciszku, odbuduj mój Kościół”. Jego sylwetkę można streścić skrótem „www” – wierzący, wierny i wiarygodny. – Nie dyskutował z Bogiem, nie stawiał Mu warunków, był otwarty na Jego słowo – wyjaśniał bp Jacek. – Franciszek stał się wiarygodny jako święty bezkompromisowy, radykalny, jako człowiek „Bożego niepokoju” – mówił. Tłumaczył, że jeśli ktoś idzie za słowem Bożym, ogarnia go pokój. Ale nie chodzi tu o „święty spokój”. Franciszka ogarniał „święty niepokój”, popychający do miłości, działania, do wierności. 2 października po południu można było wziąć udział w nabożeństwie Transitus – modlitewnym rozważaniu śmierci św. Franciszka, prowadzonym przez franciszkanów z seminarium na wrocławskich Karłowicach. Przewodniczył mu o. Augustyn, a o. Dominik wskazał na podobieństwo między świątynią w Jutrzynie, z Matką Bożą Wniebowziętą ukazaną na obrazie w ołtarzu głównym, a Porcjunkulą – niewielkim kościołem pw. Matki Bożej Anielskiej, ściśle związanym z życiem i misją Franciszka. – Chciałbym, żeby to sanktuarium było miejscem, które łączy ludzi – podkreśla proboszcz i kustosz nowego sanktuarium ks. Andrzej Jackiewicz. Uroczystość poprzedziły rekolekcje prowadzone przez ks. Aleksandra Radeckiego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół