• facebook
  • rss
  • Jezu, ufają Tobie

    Maciej Rajfur

    |

    Gość Wrocławski 42/2016

    dodane 13.10.2016 00:00

    Wrocławscy studenci doskonale zdają sobie sprawę, że wiedza to nie wszystko. Dlatego rozpoczęli nowy rok akademicki jak należy – z Panem Bogiem.

    Kiedyś pewien kapłan powiedział, że stolica Dolnego Śląska to bardzo wydajna duszpasterska kuźnia młodych chrześcijan. Co to znaczy? W skrócie tyle, że formacja duchowa i społeczna żaków ma się bardzo dobrze. Wrocław może pochwalić się szerokim wachlarzem ośrodków, gdzie student nie tylko spotka się z Panem Bogiem (to przede wszystkim), ale i zje smaczny posiłek, nauczy się jeździć na łyżwach, napotka inspirujących ludzi, powymienia poglądy z rówieśnikami oraz rozwinie swoje talenty. Duszpasterstwa akademickie zrzeszają inteligentnych ludzi pełnych energii, z pięknymi marzeniami i dużymi ambicjami. Wyróżnia ich to, że zaprosili do swojego studenckiego życia Pana Boga.

    Podnieś oczy ku górze

    – Przychodzimy do ołtarza na progu nowego roku akademickiego, by prosić o potrzebne łaski i błogosławieństwo na drodze zdobywania wiedzy. Ale wiemy także, że wiedza to nie wszystko. Jest jeszcze wiara i duchowość – mówił 5 września podczas Mszy św. inauguracyjnej bp Jacek Kiciński. Skierował on do kilkuset studentów w kościele pw. NMP na Piasku słowa pełne mobilizacji do życia według Ewangelii. W homilii opowiadał o codziennym dotyku Jezusa, który zaprasza do Bożej szkoły. Dotyk miłości Chrystusa powoduje, że człowiek pokonuje samego siebie i swój egoizm. Wychodzi z pola własnego widzenia i zaczyna dostrzegać bliźniego. – Jezus mówi do nas poprzez różne wydarzenia, przez Swoje słowo, przez drugiego człowieka i zwyczajną codzienność. Jednocześnie daje wolność i chce, żebyśmy wszyscy byli szczęśliwi, ale warunkiem tego szczęścia jest przyjęcie Jego słowa – tłumaczył bp Jacek. Opisywał także pedagogię zła, które zawsze próbuje posługiwać się reklamą. Tak przedstawia propozycje, żeby człowiek nie musiał długo się zastanawiać. Wszystko wydaje się piękne, wspaniałe, atrakcyjne. Biskup uczulał, że podejście Boga do człowieka wygląda zupełnie inaczej. – Jezu nigdy nie mówi: „Ty musisz coś zrobić”. Zawsze daje wolność. Do niczego nie przymusza. Proponuje: „Jeśli chcesz, pójdź za mną”. Nie jest specjalistą od reklamy – nauczał bp Jacek. Podkreślił wobec młodych ludzi, że dzisiaj bardzo często wolimy wybierać to, co łatwiejsze, wygodniejsze. Bardzo szybko się rozczarowujemy. – Zobaczcie, że dzisiaj na ulicach spotykamy mnóstwo smutnej młodzieży, która nie podnosi oczu ku górze. Skupiona na własnych problemach i własnym strachu – opisywał kaznodzieja. Zaznaczył przy tym, że całe nasze życie to jedno wielkie dorastanie do tego, by odkryć wolę Boga.

    Trzy słowa, które zmieniają życie

    Duszpasterska inauguracja roku akademickiego wypadła w dzień wspomnienia św. siostry Faustyny. To postać dobrze znana polskim studentom, szczególnie przez niedawne wielkie wydarzenia, czyli Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Bp Jacek Kiciński mistyczkę ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia postawił młodym za przykład i zachęcał by wybrać się na wycieczkę jej śladami. Nie tylko do Łagiewnik, ale także do Głogowca, gdzie przyszła na świat w ubogiej rodzinie, czy do Świnic Warskich, gdzie została ochrzczona. Święta s. Faustyna Kowalska swoim życiem dała wyraźne świadectwo tak potrzebne dziś młodych ludziom. – Żyła zaledwie 33 lata. Doświadczała cierpienia duchowego i fizycznego, niezrozumienia, wielokrotnie odrzucenia. Jednak fascynacja Jezusem spowodowała, że stała się sekretarką Bożego miłosierdzia – opowiadał bp Jacek. Zwrócił uwagę na to, że dziś młodzi bardzo często przejmują się tym, co mówi drugi człowiek. Chcą wypaść korzystnie w oczach innych. – Czemu my, jako ludzie wierzący, nie zastanawiamy się, jak na to popatrzy Bóg? Człowiek zafascynowany Bogiem przejmuje się Bożym słowem, którym żyje na co dzień i w świetle tego słowa patrzy na swoją codzienność. Ono jest weryfikatorem – tłumaczył biskup klaretyn. Zachęcał studentów, by w każdej sytuacji ufali Panu Jezusowi i powierzali mu swoje sprawy, bo nie ma takiej sytuacji, z której nie wyprowadzi dobra. – Wiemy doskonale, że całe nasze życie to tak naprawdę dorastanie i dojrzewanie do trzech, dobrze nam znanych słów: „Jezu, ufam Tobie” – oświadczył bp Jacek Kiciński.

    Wielki szacun dla młodych

    abp Józef Kupny – Chciałem wam życzyć dobrej zabawy. Chciałem życzyć wam, na początku roku akademickiego, by Pan Bóg błogosławił temu wysiłkowi. Jestem z wami! Piękna rzecz się udała – Światowe Dni Młodzieży. Wielki szacun też dla was, że mimo nie najlepszej pogody chcecie być razem ze sobą, chcecie się bawić. Chcę wam powiedzieć, że Kościół ma wielki szacunek dla was, ludzi młodych. I powiem jeszcze, że Ojciec Święty, to decyzja w zasadzie z dzisiaj, planuje za dwa lata synod poświęcony ludziom młodym. Ja się z tego bardzo cieszę i chcę podkreślić, że jesteście bardzo ważni dla Kościoła i moja obecność też o tym świadczy. Bardzo dziękuję za gorące przyjęcie. 6.10.2016.Wypowiedź podczas 7. Koncertu na Tekach

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół