• facebook
  • rss
  • Życie nie jest nowelą

    Maciej Rajfur

    |

    Gość Wrocławski 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    – Może po tym spotkaniu zapamiętacie chociaż jedno zdanie: Nie ma wychowania bez obecności. I mówię to z ręką na sercu – stwierdził Piotr Cyrwus w duszpasterstwie akademickim MOST.

    Kolejne spotkanie z cyklu „Żeń sze” zgromadziło 25 października ponad 100 studentów. Znany aktor Piotr Cyrwus opowiadał o miłości, dając przy tym świadectwo swojego życia.

    – Jestem szczęśliwy, że mam troje dzieci, ale czasem się zastanawiam, dlaczego nie pięcioro. To wielki, niesamowity dar od Pana Boga i myślę, że dany w dobrym czasie, gdy ludzie są młodzi, czyli pełni sił. Widzę teraz po opiece nad wnukami, jaka to jest ciężka praca. Wówczas tego tak nie odczuwałem. Pan Bóg nam daje ten czas młodości dla naszych dzieci – wyjaśniał prelegent. Przyznał, że człowiek w pewnym momencie skupia się na karierze, rywalizacji zawodowej, planach mieszkaniowych. I nagle dzieci schodzą na drugi plan. – Mam duże pretensje do siebie, choć moje dzieci nigdy nie narzekały, że, gdy były nastolatkami, jeździłem, robiłem różne filmy, spektakle teatralne czy serial w innych miastach. Raczej powinienem być wtedy w domu – przyznał aktor. Podkreślał, że obecność ojca w domu, w najprostszym tego słowa znaczeniu, jest nie do zastąpienia. – Może po tym spotkaniu zapamiętacie chociaż jedno zdanie: Nie ma wychowania bez obecności. I mówię to z ręką na sercu. Trzeba być w domu. I nie chodzi o specjalne zajmowanie się, zasypywanie dziecka zabawkami, pomysłami na wolny czas, uatrakcyjnianie życia – wyjaśniał ojciec trojga dzieci. Jego zdaniem, musi nastąpić tzw. czas nudy, gdy siedzimy w domu z naszymi dziećmi i możemy się czasem ponudzić, a dziecko wtedy ma okazję zadać pytanie z serii: „Tato, a dlaczego słońce świeci?”. Piotr Cyrwus tłumaczył przy tym, że miłość to świadoma decyzja. I jeżeli to jest dobrze podjęta decyzja, pozwala nam dłużej i uważniej patrzeć na naszego życiowego partnera.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół