Nowy numer 16/2018 Archiwum

Medycy i miłosierdzie

Obchody Święta Patronalnego Służby Zdrowia odbyły się na wrocławskim Ostrowie Tumskim.

Rozpoczęła je Msza św. w archikatedrze, odprawiona pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego w intencji lekarzy, pielęgniarek i położnych, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, ratowników medycznych, personelu pomocniczego oraz zmarłych pracowników służby zdrowia. „Zawsze żywiłem i nadal żywię głęboką cześć dla tego powołania, które tak bardzo zdaje się zakorzenione w Ewangelii, a jednocześnie w całej humanitarnej tradycji ludzkości, również przedchrześcijańskiej i pozachrześcijańskiej” – mówił w 1987 r. w Gdańsku św. Jan Paweł II o przedstawicielach świata medycyny. Jego słowa przywołał w homilii ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

Zauważył, że najdoskonalszym stworzeniem Bożym jest człowiek – stworzony do służby. – Tylko w płynącej z serca służbie drugiemu znajdziemy spełnienie swojego powołania – mówił, wskazując na Chrystusa, który stał się sługą wszystkich i chce wciąż – przez ludzkie dłonie – służyć chorym, ubogim, cierpiącym. Po Eucharystii w auli PWT przywitali wszystkich prof. Ludwika Sadowska z Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich (organizatora spotkania) oraz ks. Kazimierz Sroka – archidiecezjalny duszpasterz służby zdrowia. Obecny był również m.in. ks. Janusz Prejzner – asystent dolnośląskiego oddziału KSLP. Ks. prof. Jerzy Tupikowski, prorektor PWT, wygłosił wykład „Posługa miłosierdzia jako dar i zobowiązanie w życiu pracowników służby zdrowia”. Mówił o lekarskiej służbie jako o powołaniu, które trzeba z wiarą przyjąć. – Wiara rodzi wierność, wiara i wierność rodzą wiarygodność – stwierdził. Zaprosił słuchaczy do zasłuchania i zapatrzenia się w kilka przypowieści z ewangelii św. Łukasza – patrona służby zdrowia i ewangelisty miłosierdzia: przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, zagubionej owcy, zagubionej drachmie, o miłosiernym Ojcu oraz o bogaczu i Łazarzu. – Być uczniem Jezusa (a zarazem „uczniem miłosierdzia”) to widzieć i słyszeć Boga i człowieka, uczyć się przyjmować i dawać miłosierdzie – Boże i ludzkie – wyjaśniał. Przywołał znaną modlitwę św. Faustyny, w której zanosi ona prośby kolejno o miłosierne oczy, uszy, język, ręce, nogi, serce… – Znała perfekcyjnie anatomię człowieka – dodał z uśmiechem. Po wykładzie słuchacze mogli wziąć udział w specjalnym quizie poświęconym Bożemu miłosierdziu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma