• facebook
  • rss
  • Zapal płomień miłosierdzia

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 49/2016

    dodane 01.12.2016 00:00

    Abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, i Paweł Hreniak, wojewoda dolnośląski, zainicjowali akcję Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom w archidiecezji wrocławskiej.

    Niech ta świeca rozpali w nas płomień i wyobraźnię miłosierdzia – mówił abp Józef Kupny. Wyraził nadzieję, że to światło będzie ogrzewać serca dzieci, które przyjmą pomoc, ale i rodziców, którzy często cierpią, bo nie mogą zapewnić swoim podopiecznym odpowiednich warunków. Zauważył też, że ta świeca jest symbolem miłości miłosiernej, czyli takiej, która pochyla się nad jakimś niedostatkiem.

    – Dlatego od 23 lat staramy się poprzez zakup tej świecy pomagać tym, którzy pomocy najbardziej potrzebują – dzieciom – mówił. Pochodzące ze sprzedaży pieniądze są przeznaczone na bezpośrednią pomoc w parafiach, dofinansowanie kolonii organizowanych przez wrocławską Caritas oraz na pomoc biednym dzieciom spoza granic naszego kraju. Wojewoda dolnośląski zaznaczył, że świeca Caritas stała się już tradycyjnym elementem stołu bożonarodzeniowego. – Pamiętajmy, że kupując świecę wigilijną wspieramy dzieci w potrzebie. Niech to będzie nasz dolnośląski odruch serca w tym czasie – mówił. Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom to jedna z wielu akcji podejmowanych w Adwencie i okresie okołoświątecznym. – Ten czas wyzwala w ludziach chęć przeżycia świąt w lepszych warunkach, a często trudno rodzinom związać koniec z końcem. Jeszcze dzień powszedni wydaje się im być znośny, ale w święta w niejednym oku zakręci się łza smutku – tłumaczy ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor archidiecezjalnej Caritas. Celem wszystkich podejmowanych inicjatyw jest sprawienie, by łza w ich oczach zakręciła się z innego powodu – ze wzruszenia, że znaleźli się ludzie, którzy pragną im pomóc przeżyć święta w bardziej komfortowych warunkach. W Polsce ok. 9 proc. dzieci żyje w gospodarstwach domowych, w których dochody są poniżej minimum egzystencji. Na Dolnym Śląsku sytuacja jest dużo lepsza, ale i tutaj widać duże rozbieżności między poziomem życia w mieście i na wsi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół