• facebook
  • rss
  • Trzej Królowie i Księżna

    Agata Combik Agata Combik

    dodane 03.01.2017 12:29

    Podczas wrocławskiego Orszaku Trzech Króli do świt władców z dalekich krain dołączy dwór miejscowych książąt. Św. Jadwiga z rodziną też pokłoni się Dzieciątku.

    W Jadwiżańskim Roku nie mogło jej zabraknąć! Wrocławski Orszak wyruszy 6 stycznia o 12.30 z Ostrowa Tumskiego. Powędruje do stajenki na rynku, gdzie wszyscy oddadzą hołd Nowonarodzonemu. Na zakończenie odbędzie się koncert Joszko Brody i „Dzieci z Brodą”.

    O orszakach w innych miejscowościach zobacz TUTAJ

    W czasie drogi nie braknie we Wrocławiu oczywiście spotkania z Herodem czy zaciętej walki aniołów z diabłami. Wśród uczestników orszaku będą rozdawane obrazki z modlitwa do św. Michała Archanioła – podpowiadające, jak zwyciężać w walce ze złem. Jadwiżański dwór będzie z kolei za pomocą obrazków zapraszał do odwiedzenia Trzebnicy. W Królów wcielą się strażnicy miejscy, jadący na swoich koniach.

    – Moja scenka będzie w tym roku nieco bardziej rozbudowana. Szykuję coś specjalnego. Zdecydowałem się jednak zrezygnować z maski, bo docierały liczne głosy, że dzieci bardzo się jej boją – mówi Tomasz Żytka już po raz piąty występujący w roli zbrodniczego władcy.

    3 stycznia przy bazylice św. Elżbiety obok rynku wrocławianie mogli podziwiać musztrę królewskich świt. Spacerował tu również jeden z Trzech Króli (Andrzej, chwalący sobie bardzo taką „posadę”) oraz Święta Rodzina – w tej roli Ala, oczekująca Maleństwa, oraz Miłosz (w orszaku 6 stycznia Maryją i św. Józefem będą Ania i Wojciech Mroczyńscy z synem Jasiem, jako Panem Jezusem). – Wcielenie się w taką rolę to dla nas na pewno zaproszenie, by pokazać publicznie swoją wiarę, wystąpić jako osoby, które składają pokłon Panu Jezusowi – tłumaczy Miłosz.

    – Święta Bożego Narodzenia spędzamy w domu, a 6 stycznia wychodzimy na ulice! Zapraszamy! – mówi Lilianna Sicińska z grona organizatorów. – Aktorów jest ok. 500, liczymy jednak, że wrocławianie uczestniczący w orszaku też się przebiorą i będą aktywnymi uczestnikami.

    Dodaje, że we Wrocławiu mamy już pokaźny zastęp chłopców, którzy dotychczas odgrywali rolę Pana Jezusa. Najstarszy ma siedem lat. Są to: Franek. Feliks, Czesław, Hubert, Józef, Witold. W tym roku dołącza do nich Jan.

    Pani Katarzyna z mężem swego czasu też byli Maryją i św. Józefem – dowiedzieli się o tym niemal w ostatniej chwili, gdy okazało się, że „Pan Jezus” w pierwotnie wybranej Świętej Rodzinie ma gorączkę. Ich syn Czesław ma już 4 lata.

    – Najbardziej wzruszona byłam, gdy orszak wkraczał na rynek – wspomina. – Myślałam o tym, jak musiała czuć się Maryja, skromna dziewczyna, gdy Jej synowi oddawali pokłon monarchowie.

     

    Herod już knuje, jak utrudnić wędrówkę do stajenki   Herod już knuje, jak utrudnić wędrówkę do stajenki Agata Combik /Foto Gość

     

    Świty królewskie szkolą się przed 6 stycznia   Świty królewskie szkolą się przed 6 stycznia Agata Combik /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół