• facebook
  • rss
  • Święty Charbel działa

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 18/2017

    dodane 04.05.2017 00:00

    Nawet po kilkaset osób bierze udział w comiesięcznych nabożeństwach ku czci libańskiego zakonnika w kościele NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy. Jest niezwykłym pośrednikiem.

    Ksiądz Jakub Mazur, wikariusz w oleśnickiej parafii, ponad dwa lata temu zaproponował swojemu proboszczowi ks. Zdzisławowi Paduchowi zorganizowanie nabożeństwa ku czci św. Charbela Makhloufa.

    – Zaczęło się od tego, że spotkałem kilka osób, które za wstawiennictwem tego maronickiego pustelnika otrzymały łaski. Moja propozycja wzięła się więc z ich świadectwa – mówi kapłan. Podkreśla, że liczył się z tym, że na spotkania będzie przychodzić maksymalnie po kilkanaście osób, ale rzeczywistość przerosła znacznie oczekiwania. – Po kilku miesiącach wierni zaczęli przybywać setkami z całej Oleśnicy, ale również z innych miejscowości. Zainteresowanie jest ogromne – zaznacza. W kościele pw. NMP Matki Miłosierdzia wisi też obraz świętego. Nie jest to jednak wizerunek znany z dostępnego w wielu źródłach obrazka. – Poprosiłem jedną z pań, malarkę, zaangażowaną we Wspólnocie Przymierza Rodzin „Mamre”, o namalowanie wizerunku św. Charbela. Wiele osób modliło się o to dzieło i tak powstał wyjątkowy, niespotykany nigdzie obraz, którego każda część ma swoją symbolikę – wyjaśnia ks. J. Mazur. Malowidło wisi w kaplicy przy wejściu do kościoła. Tym, co sprawiło, że kult się tutaj zakorzenił, były świadectwa otrzymanych łask. – W czasie mojej wizyty w jednej z parafii poza Oleśnicą dowiedziałem się, że dziecko, które modliło się za wstawiennictwem św. Charbela, odzyskało słuch. Zaplanowana operacja nie była już potrzebna. Inny przykład. Po Wielkanocy zgłosił się do mnie pan, który został uleczony ze złośliwego nowotworu – opowiada. Kapłan podkreśla, że nabożeństwo, które odbywa się w 3. wtorek każdego miesiąca (poza wakacjami) o godz. 18, ma charakter eucharystyczny. – Najpierw jest Msza św., na którą zapraszamy różnych kapłanów. Po niej rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu, w ramach której odmawiamy litanię i okolicznościowe modlitwy. Następnie ksiądz z Chrystusem Eucharystycznym idzie przez cały kościół i błogosławi uczestników spotkania – opowiada. Na zakończenie, w kaplicy z obrazem świętego, dokonuje się namaszczenie olejem Charbela sprowadzanym z Libanu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół