• facebook
  • rss
  • To nie instytucje, a wspólnoty

    dodane 04.05.2017 00:00

    Co odróżnia katolickie placówki od szkół publicznych, tłumaczy abp Józef Kupny.

    Maciej Rajfur: Księże Arcybiskupie, czy szkoła katolicka jest lepsza od publicznej?

    Abp Józef Kupny: Nie wartościowałbym szkół na zasadzie: lepszy–gorszy, tym bardziej na podstawie samego szyldu. Rodzice mają całkowitą wolność wyboru placówki, w której ich dziecko będzie zdobywało wiedzę, i jestem przekonany, że każdy chce, by jego pociecha uczyła się w szkole, która będzie dla niego najlepsza. Kieruje się przy tym wartościami, które wyznaje w swoim życiu. Dla przykładu – jeśli dla kogoś ważną dziedziną życia jest sport i wiąże z nim swoją przyszłość, najprawdopodobniej wybierze szkołę mistrzostwa sportowego bądź klasę o zbliżonym profilu. Szkoła ma sens ze względu na młodych ludzi, a nie ze względu na jakieś abstrakcyjne koncepcje czy systemy polityczne. To ma być miejsce, w którym uczeń jest traktowany jak konkretna osoba, ze swoimi zdolnościami, zainteresowaniami, wartościami.

    A jednak Ksiądz Arcybiskup w liście do diecezjan zachęca do zapisywania dzieci do szkół katolickich.

    Tak, bo poznałem te placówki na tyle, że mogę spokojnie stwierdzić, iż nie są zwykłymi instytucjami edukacyjnymi, ale wspólnotami młodych ludzi, w których priorytetem jest to, co ich interesuje, czego tak naprawdę oni chcą. Te szkoły dają gwarancję integralnego rozwoju. Nie chodzi w nich o to, by izolować młodego człowieka od świata, ale o to, by dać mu siłę i właściwe narzędzie, by szedł przez ten świat z podniesioną głową.

    Co to znaczy, o jakie narzędzia chodzi?

    Współczesna młodzież zna doskonale portale internetowe i gry komputerowe, które „mieszają” w ich życiu, świetnie poruszają się w wirtualnym świecie (nierzadko łatwiej tam nawiązują kontakty z rówieśnikami niż w świecie realnym). Wiedzą, co to przemoc, i mają świadomość tego, jakie zagrożenia płyną z różnych stron. Kiedy poznajemy ich bliżej, widać jak na dłoni, że drzemie w nich ogromne pragnienie dobra. Problem polega jedynie na tym, że często nie są  w stanie sobie poradzić z propozycjami tego świata. Nie deprecjonuję publicznych placówek, ale z moich obserwacji wynika, że szkoły katolickie – troszcząc się zarówno o wysoki poziom kształcenia, jak i o wychowanie w duchu wartości chrześcijańskich – wyposażają swoich uczniów w to wszystko, co będzie im potrzebne do funkcjonowania w świecie. Poza tym w zdecydowanej większości są to placówki mniejsze, a klasy w nich są nieliczne, co sprzyja tworzeniu przyjaznego klimatu. Na pewno nie pozostaje to bez wpływu na atmosferę panującą w tych szkołach, ułatwia nawiązywanie kontaktów oraz rozmowy pomiędzy nauczycielami i uczniami. Pomaga także w rozpoznaniu talentów i zainteresowań młodych ludzi, a następnie odpowiednim pokierowaniu ich rozwojem. Podsumowując, to są naprawdę dobre szkoły!• maciej.rajfur@gosc.pl

    List od pasterza

    Umiłowani w Panu Archidiecezjanie! W związku z najnowszymi zmianami w systemie oświaty, przeobrażeniom ulegają także szkoły katolickie działające na terenie naszej archidiecezji. Moje rozeznanie pozwala mi stwierdzić, iż są to placówki, w których duży nacisk kładziony jest zarówno na wysoki poziom kształcenia, jak i – co dla nas jest szczególnie ważne – na wychowanie młodego człowieka w duchu wartości chrześcijańskich. Absolwenci tych szkół osiągają bardzo dobre wyniki podczas egzaminów wieńczących naukę, odnoszą sukcesy na olimpiadach przedmiotowych i są doskonale przygotowani do tego, by radzić sobie we współczesnym świecie. Zachęcam szczególnie rodziców dzieci w wieku szkolnym do zapoznania się z ofertą tych szkół oraz do zapisywania tam swoich synów i córek. Od września br. we Wrocławiu rozpoczną działalność ośmioklasowe szkoły podstawowe. Młodzież będzie mogła zdobywać wiedzę także w katolickich szkołach ponadgimnazjalnych. Każda z tych placówek – dbając o specyficzny dla siebie charakter i pielęgnując własne tradycje oraz charakterystyczną dla siebie atmosferę – troszczy się o wysokie standardy nauczania, zapewniając wychowankom wykwalifikowaną kadrę oraz ciekawe i rozwijające zajęcia pozalekcyjne. Więcej informacji na temat poszczególnych szkół można znaleźć na ich stronach internetowych. Zachęcam wszystkich do osobistego kontaktu i zapoznania się szerzej z możliwościami, jakie dzieciom daje nauka w katolickiej placówce.

    Arcybiskup Metropolita Wrocławski

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół