• facebook
  • rss
  • Tu modliła  się Edyta Stein

    dodane 11.05.2017 00:00

    Są na wrocławskim Ołbinie od 70 lat, ale ich parafia liczy niemal 9 wieków. Synowie św. Jana Bosko uratowali zniszczony podczas II wojny światowej kościół św. Michała Archanioła i wytrwale pokonywali piętrzące się trudności.

    Abp Józef Kupny, który przewodniczył jubileuszowej Mszy św., zauważył, że długa lista historycznych faktów czy nazw nie może przysłaniać tego, co najważniejsze: ludzi i ich spotkań z Bogiem, które dokonały się w murach tej świątyni, a których nie sposób zmierzyć. Podkreślił, że współcześnie w głoszeniu Ewangelii można ulec pokusie zastanawiania się, czy jesteśmy „wystarczająco silni”, by być skuteczni.

    Może trzeba zadać inne pytanie: – Czy jesteśmy wystarczająco słabi, by zdecydować się na świadczenie o Bogu wobec świata? Nie wystarczająco wielcy, mocni, ale wystarczająco mali? Bóg nie jest w stanie działać przez tych, którzy uważają siebie za mocnych, bo tacy ulegają pokusie głoszenia siebie, tego, co sami uważają za ważne – mówił metropolita. Przypomniał też postać Edyty Stein – związanej z kościołem św. Michała Archanioła. Będąc osobą o wielkim intelekcie, miała świadomość, że Tym, który działa, jest Bóg; że przed Nim ważna jest prostota. Jubileuszowym obchodom towarzyszyła dwudniowa konferencja naukowa. Pierwszego dnia wykłady odbywały się w Auli Instytutu Historycznego UWr. Przypominano m.in. opactwo św. Wincentego ufundowane w XII w. przez Piotra Włosta na terenie Ołbina, zburzone w XVI w. Obecną, neogotycką świątynię zaczęto wznosić w latach 60. XIX w., z inicjatywy bp. Heinricha Förstera. W czasie budowy zawaliła się wieża północna. Architekt Alexis Langer został wówczas odsunięty od prowadzonych prac, a w jego miejsce zaangażowano Karla Lüdecke. Kościół zyskał ostatecznie malowniczą sylwetkę z wieżami różnej wysokości, a wokół zaprojektowano park ze stawem. – Powstało jedno z najpiękniejszych romantycznych założeń architektury sakralnej XIX w. – mówiła dr Zabłocka-Kos. Kolejny dzień obrad poświęcony był powojennym dziejom parafii. Uczestnicy usłyszeli m.in. o niekończących się perypetiach salezjanów, nękanych przez służbę bezpieczeństwa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół