• facebook
  • rss
  • Karabiny pod kluczem

    Roman Tomczak Roman Tomczak

    dodane 14.07.2017 18:33

    Przez dwa tygodnie w całym województwie będzie obowiązywał zakaz przenoszenia wszelkiego rodzaju broni. Jednych to cieszy, innym komplikuje życie.

    Policja, Straż Graniczna, SOK i wiele innych służb będzie czuwać, aby zaplanowane od 20-30 lipca światowe igrzyska w dyscyplinach nieolimpijskich we Wrocławiu były bezpieczne dla sportowców, kibiców, turystów i zwykłych mieszkańców.

    To dlatego minister spraw wewnętrznych wprowadził na terenie naszego województwa całkowity zakaz „noszenia wszelkiego rodzaju broni i przemieszczania jej w stanie rozładowanym” od 18-31 lipca. Dla służb oznacza to więcej pracy, dla zwykłych Dolnoślązaków - być może częstsze i bardziej skrupulatne kontrole. Jak się bowiem okazuje, broń jest u nas stosunkowo często przenoszona.

    - Na lotnisku we Wrocławiu mamy np. do czynienia ze sportowcami trenującymi strzelectwo czy myśliwymi. Oni bardzo często podróżują z bronią na liniach krajowych - mówi kpt. SG Rafał Potocki, rzecznik komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. - Taki sam zakaz egzekwowaliśmy podczas Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO - dodaje. Zarówno osoby uprawiające strzelectwo, jak i myśliwi nie są zadowoleni z wprowadzenia zakazu. Dla jednych może to być strata czasu, dla drugich - pieniędzy.

    - Dla nas dwutygodniowa przerwa w działalności oznacza duże straty. Przez kilkanaście dni nie będzie można płoszyć ani strzelać do dzików. Zwierzęta poczynią większe szkody, a to oznacza dla nas większe wypłaty odszkodowań dla rolników - tłumaczy Roman Jagusiak, przewodniczący Zarządu Koła Łowieckiego „Jeleń” w Jeleniej Górze. W rejonie jeleniogórskim jest ok. 35 kół łowieckich. Na całym Dolnym Śląsku ponad 120. Broń wożą ze sobą także sportowcy. Podczas trwania igrzysk nie będą mogli tego robić.

    - Bardzo nam ten zakaz skomplikuje życie - mówi Józef Zatwardnicki, wiceprezes i zarazem trener w złotoryjskim klubie strzeleckim „Agat”. - Jako jeden z dwóch dolnośląskich klubów zakwalifikowaliśmy się do udziału w finale ogólnopolskiej spartakiady w Warszawie, która będzie się odbywać od 14-19 sierpnia na obiektach Legii. Po zawodach będziemy musieli zostawić tam broń i wrócić po nią po igrzyskach - informuje.

    W Igrzyskach Sportów Nieolimpijskich weźmie udział w sumie ok. 3,5 tys. sportowców z ponad stu krajów świata. Będą rywalizować w 31 dyscyplinach, rozgrywanych na 26 arenach.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół