Nowy numer 20/2018 Archiwum

50 lat PWT

Przez ponad 240 lat wchodził w skład Uniwersytetu Wrocławskiego. Po zakończeniu II wojny światowej został z niego usunięty i dziś funkcjonuje jako samodzielna uczelnia. 

Losy Papieskiego Wydziału Teologicznego są skomplikowane ze względu na zmieniające się realia polityczne, m.in. przesunięcia granic i zmiany ustrojów. Po wojnie teologia nie znalazła swojego miejsca na odrodzonym Uniwersytecie Wrocławskim i została przeniesiona na Ostrów Tumski – najpierw do Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego, a potem zaczęła funkcjonować jako samodzielna jednostka akademicka. Jak pisze w swoim opracowaniu ks. prof. Józef Pater, „dzięki zabiegom abp. Bolesława Kominka i bp. Pawła Latuska, 28 lutego 1964 r. watykańska Kongregacja do Spraw Seminariów i Uniwersytetów uznała studia filozoficzno-teologiczne prowadzone w seminarium duchownym za podstawę do utworzenia we Wrocławiu Akademickiego Studium Teologii, przyznając prawo nadawania stopni akademickich bakalaureatu i licencjatu”. Następnie, 22 lutego 1968 r., wydano Deklarację Kongregacji Pro Institutione Catholica, zgodnie z którą uczelnia została uznana za kontynuatora przedwojennego Wydziału Teologii Katolickiej Uniwersytetu Wrocławskiego, a 2 czerwca 1974 r. przyznano jej przydomek „papieski”.

Pieczęć i misja

Ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu zaznacza, że aby zrozumieć sens i znaczenie przymiotnika „papieski” w odniesieniu do uczelni, najlepiej przyjrzeć się bliżej symbolice zawartej w pieczęci wykorzystywanej w oficjalnych dokumentach, bo to ona wyraża autentyczność i tożsamość podmiotu, który go używa. – Statut naszej uczelni zawiera następujący zapis w paragrafie trzecim: „Wydział używa okrągłej pieczęci z napisem na otoku: Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu albo z napisem w języku łacińskim – Pontificia Facultas Theologica Wratislaviensis. Środek pieczęci wypełniają klucze Piotrowe i papieska tiara”. Klucze symbolizują misję, jaką Pan Jezus powierzył Apostołowi – wyjaśnia. Odwołuje się do fragmentu z Ewangelii pw. św. Mateusza: „Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. – Misja Piotrowa służy zatem budowaniu Kościoła i głoszeniu królestwa Bożego. Tym samym jest kontynuacją misji zbawczej samego Chrystusa. Misję Piotrową określa też dialog między Zmartwychwstałym Panem a Piotrem, kiedy Pan trzykrotnie pyta go o miłość i następnie poleca: „Paś owce moje” – dodaje. Tłumaczy, że tradycja Kościoła wyrażona przez św. Tomasza z Akwinu rozumiała te słowa jako powierzenie Piotrowi potrójnego zadania: nauczania, przykładu i wsparcia. – Zatem obecność kluczy Piotrowych w pieczęci Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu wskazuje – najogólniej rzecz biorąc – na udział naszej uczelni w misji św. Piotra – mówi ksiądz rektor. Podkreśla też, że z każdym papieżem uczelnia jest związana nie tylko formalnie, ale przede wszystkim ideowo. – Uczestniczymy w tej samej misji. Podobnie ma się sprawa z papieską potrójną tiarą, która symbolizuje potrójną władzę Ojca Świętego: nauczycielską, kapłańską i pasterską. Ks. Wołyniec zaznacza, że jest oczywiste, iż na pierwszym miejscu działalność PWT wpisuje się w nauczycielski wymiar władzy papieskiej, ale pozostałe wymiary w pewnym stopniu też określają jego działalność. – Patrząc przez ten pryzmat można stwierdzić, że przymiotnik „papieski” przy Wydziale Teologicznym wyraża głęboką więź naszej uczelni z misją św. Piotra i misją całego Kościoła, a tym samym z misją naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Jest to misja pokazywania człowiekowi nowej drogi w oparciu o poznanie tego, co mówi Trójjedyny Bóg w swoim słowie spisanym i nie spisanym, czyli w Objawieniu chrześcijańskim. Jest to posługa myślenia w nowym świetle, które nie pochodzi od nas, lecz jest nam dane z góry. Jest to też misja wychowania nowego człowieka, który wie skąd i dokąd zmierza – podsumowuje.

Pani z dziekanatu

Prawdziwą legendą PWT jest pani Elżbieta Krawiec. Określenie nie jest przesadą, bo pracuje ona na wydziale blisko 45 lat. Niespełna miesiąc temu, podczas święta uczelni, została odznaczona przez metropolitę wrocławskiego, abp. Józefa Kupnego, Medalem Świętej Jadwigi, najwyższym odznaczeniem archidiecezji wrocławskiej. – Moja przygoda z PWT zaczęła się od studiów. Byłam już po magisterium z biologii, więc zaczęłam studia licencjackie, a potem doktorskie, choć tych ostatnich nie ukończyłam. W międzyczasie ks. prof. Józef Majka, ówczesny rektor, zaproponował mi pracę w dziekanacie – opowiada. Zajęć było tak wiele, że nie udało się ich pogodzić z nauką i katechizacją w parafii katedralnej. Co ciekawe, pani Ela musiała dostać zgodę na zatrudnienie od samego księdza prymasa Stefana Wyszyńskiego. Przez ręce „pani z dziekanatu” od 1974 r. przewinęły się tysiące indeksów. Jak zaznacza, początkowo świeccy byli na uczelnię wprowadzani dość ostrożnie. Przyjmowano po kilkanaście osób. – Było to spowodowane sytuacją polityczną, bo władze PRL niezbyt przychylnie patrzyły na uczelnię katolicką. Ponadto studenci mieli również swoje zawodowe zajęcia. Wykłady mogły się zaczynać nie wcześniej niż ok. 15.00 – opowiada. Przytacza przykład swojej dawnej uczennicy, która zdecydowała się na studia na PWT. – Na 6.00 jechała do mleczarni, gdzie pracowała do 14.00. Przyjeżdżała na zajęcia bezpośrednio z pracy, a wykłady kończyły się ok. 20.00. Dopiero wtedy wracała do domu. Studiowanie było wtedy prawdziwym wyzwaniem – dodaje. Pani Ela, poproszona o wymienienie najważniejszego z jej perspektywy wydarzenia z 50-letniej historii wydziału, nie potrafi wskazać jednego konkretnego. Podkreśla, że wielkim wydarzeniem była zawsze obecność na uczelni kard. Karola Wojtyły, m.in. w ramach Wrocławskich Dni Duszpasterskich. – On miał żywy kontakt z naszym wydziałem. Często tu przyjeżdżał na różne wykłady i sympozja – wspomina. Bardzo głęboko przeżywała wizyty Wojtyły już jako papieża Jana Pawła II. Zwłaszcza tę, podczas której mogła być blisko niego i przyjąć z jego rąk Komunię Świętą. – Często nie uczestniczyłam w wydarzeniach na uczelni, bo byłam pochłonięta pracą biurową. Cieszyłam się jednak każdą robotą, każdym człowiekiem. Czekałam zawsze na tych nowych, którzy przychodzili tu na studia. Przyjmowanie kandydatów to prawdziwe święto, a dodatkową radością jest patrzenie jak się rozwijają – podsumowuje.

Święto Alma Mater

– Papieski Wydział Teologiczny to uczelnia, na której zawsze chciałem studiować – mówi Arkadiusz Cichosz. Zwraca uwagę, że kilkanaście lat temu, gdy zaczynał naukę, nie było to takie oczywiste. – Byli tacy, którzy trafiali tu z przypadku, bo gdzie indziej się nie dostali, a PWT było którymś ich wyborem. Innym motywem było... wojsko, a raczej niechęć do tego, by być powołanym do zasadniczej służby – wspomina. W międzyczasie ukończył jeszcze zaocznie dziennikarstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. Wtedy nie wiedział, że jego losy zwiążą się z wydziałem zawodowo. Od blisko dwóch lat jest bowiem rzecznikiem prasowym uczelni i czynnie włącza się w przygotowanie tegorocznych uroczystości. Na czas obchodów 50-lecia uczelnia przygotowuje kilka wydarzeń i inicjatyw. Jedną z nich jest księga jubileuszowa. – Ona powstanie na główne obchody w czerwcu. Ksiądz rektor zachęca wszystkich absolwentów i byłych pracowników, aby podzielili się swoimi wspomnieniami związanymi z PWT – mówi A. Cichosz. Przekonuje, że w ten sposób powstanie zapewne niezwykle barwny zbiór, pokazujący jak wyglądało życie na uczelni również poza wykładami i egzaminami. Biuro promocji PWT przygotowało też nakładkę na zdjęcia profilowe umieszczane w portalach społecznościowych. – Jej wykorzystanie pozwoli zobaczyć innym użytkownikom, że Papieski Wydział Teologiczny jest Alma Mater dla wielu ludzi. Z tych zdjęć chcemy stworzyć ogromny kolaż – dodaje. Centralne uroczystości jubileuszowe zaplanowano na czerwiec. Jednym z punktów programu będzie międzynarodowa konferencja pt. „Teologia w świecie nauki”. – W dniach 22–24 czerwca odbędzie się też zjazd absolwentów. Będzie na pewno okazją do spotkań bardziej i mniej formalnych. Wkrótce na stronie www.pwt.wroc.pl ruszą zapisy na to wydarzenie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma