To już drugie, wzbogacone m.in. o obszerny wstęp, wydanie książki „Kiedy Ty mówisz Odra. Wybór tekstów o rzece”.
Wydana została przez AKWEDUKT Oficynę Wydawniczą Klubu Muzyki i Literatury we Wrocławiu, a pomysł, wybór, opracowanie i redakcja to dzieło Ryszard Sławczyńskiego, dyrektora Klubu MiL.
Najstarszy z tekstów tworzących antologię to renesansowy opis Wrocławia autorstwa Bartolomeusa Steina, który podąża z biegiem rzeki, barwnie opowiadając, jak to Odra wysuwa kolejne swoje ramiona, wyjaśnia gdzie jakie koło młyńskie tnie jej nurt i jakie budynki stają jej na drodze. „Uroczy jest Ren, Wołga i Dunaj modry, lecz najpiękniejsze są brzegi i wody naszej Odry” – zapewnia Teodor Sapieha, a inni autorzy nad jej falami stawiają ważne pytania i snują wspomnienia.
Okładkę książki zdobi akwaforta Przemysława Tyszkiewicza (fragment).
Archiwum Klubu MiL
Książka – dedykowana pamięci marynarzy odrzańskich – swój tytuł zawdzięcza utworowi Rafała Wojaczka pt. „To nie fraszka”. Ryszard Sławczyński wyjaśnia, że Klub Muzyki i Literatury przeprowadził trzy edycje ogólnopolskiego konkursu literackiego poświęconego tematyce Odry (19 wierszy zamieszczonych w antologii ma konkursowy rodowód). Publikacja zaprasza czytelników do swoistego „poetyckiego flisu”. Rejs po Odrze okazuje się wędrówką przez historię, pośród bogactwa krajobrazu i nadrzecznych miast. Książka zawiera 59 tekstów 146 autorów.
Zdecydowana większość z nich urodziła się w dorzeczu Odry i mieszkała bądź mieszka w miejscowościach usytuowanych na brzegach rzeki; niektórzy związani z nią byli także zawodowo, trudniąc się flisactwem.
– Jestem absolwentem Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu, mam patent sternika. Wychowałem się nad jeziorem, w miejscowości na Pomorzu Zachodnim. Woda to mój żywioł. Moje rodzeństwo twierdziło, że najpierw nauczyłem się pływać, potem chodzić – mówi z uśmiechem Ryszard Sławczyński, opowiadając o genezie swoich zainteresowań odrzańską tematyką.
Podkreśla znaczenie rzeki – nie tylko zresztą w kulturze, w poezji. – Ludzie od zawsze chętnie się osiedlali nad wodą, zakładali osiedla nad rzekami, jeziorami. Wielkie kultury powstały nad Nilem, Eufratem… Także Wrocław zapewne powstał dzięki Odrze – dodaje.
W słowie wstępnym ukazuje Odrę w kilku odsłonach, podpowiadając na przykład, jak dotrzeć do jej źródeł w Czechach (w pobliżu miejscowości Kozlov na wschód od Ołomuńca). Prezentuje Odrzańską Drogę Wodną, a także Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej, które powstało w 1984 r. w miejscowości Siekierki w gminie Cedynia.
Można tu zatrzymać się na modlitwę przed wizerunkiem Matki Bożej Nadodrzańskiej, udać się na wędrówkę Kalwarią Nadodrzańską i Drogą Różańcową prowadzącą na Siekierkowski Cmentarz Wojenny w Starych Łysogórkach (gdzie spoczywają żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego polegli w operacji berlińskiej w 1945 r.). W pobliżu, w miejscowości Czelin, żołnierze polscy 27 lutego 1945 roku postawili pierwszy biało-czerwony słup graniczny nad Odrą. W Siekierkach trwa nieustannie modlitwa o pokój.
Ryszard Sławczyński z książką pod wizerunkiem Viadrusa w Klubie MiL.
Agata Combik /Foto Gość
R. Sławczyński pisze o Wrocławskim Węźle Wodnym, o wrocławskich wyspach, odrzańskich dopływach, atrakcjach turystycznych czy działaniach przeciwpowodziowych. Choć stolica Dolnego Śląska nie posiada odrzańskiego sanktuarium, to jednak katedra wrocławska pierwotnie również znajdowała się nad samą rzeką – świątynię wzniesiono tuż obok nie istniejącego już ramienia Odry, którego pozostałość wciąż widoczna jest na terenie Ogrodu Botanicznego.
– Na Ostrowie Tumskim znajduje się największy na świecie pomnik św. Jana Nepomucena, świętego, do którego pomocy przyzywa się w czasie powodzi, patrona tonących – mówi redaktor.
Książka dostępna jest między innymi w Klubie Muzyki i Literatury przy pl. gen. T. Kościuszki 10 we Wrocławiu.








