Po raz piąty na Ostrowie Tumskim zebrało się plenum II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Członkowie obrad plenarnych spotkanie rozpoczęli od Mszy świętej w archikatedrze, której przewodniczył abp Józef Kupny.
Wikariusz generalny archidiecezji wrocławskiej zaznaczył, że synod wprowadza Kościół w nowe przestrzenie, jednocześnie podkreślając ciągłość jego misji.
– Nie zmienia się nic w naszym fundamentalnym przeżywaniu wiary, choć zmienia się sposób jej wyrażania w życiu archidiecezji – mówił. Zachęcał, aby w tym procesie kierować się naturą Kościoła, który jest wezwany do czuwania. Nie chodzi jednak o bierne oczekiwanie, ale o czuwanie aktywne, zakorzenione w nadziei na przyjście Chrystusa w chwale.
Przypomniał, że Chrystus – ten sam, który obiecał zmartwychwstanie i dotrzymał słowa – obiecał również swoje powtórne przyjście. Tę prawdomówność Boga, jak mówił kaznodzieja, chrześcijanie są wezwani przyjąć z pełnym zaufaniem. Wiara w powtórne przyjście Chrystusa przenika modlitwę Kościoła i nadaje kierunek jego misji.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie mogą osłabiać chrześcijańskie czuwanie. – Współczesny świat, promujący intensywne doznania i materialny styl życia, może prowadzić do duchowego rozproszenia. Granica między słusznym troszczeniem się o środki konieczne do głoszenia Ewangelii a nieewangelicznym przywiązaniem do rzeczy materialnych przebiega w sercu każdego z nas – zauważył ks. Łuźniak.
Dlatego tak ważne jest, aby wierzący na nowo usłyszeli Jezusowe „Idźcie” – to słowa sprzed zmartwychwstania i skierowane do uczniów po zmartwychwstaniu.
– Czuwanie – mówił ks. Łuźniak – porządkuje myślenie i działanie Kościoła. Sprawia, że staje się on solą ziemi i światłem świata oraz chroni przed zagrożeniami, o których Jezus mówi w Ewangelii. Kościół ma używać dóbr tego świata tak, aby one nie oddalały od Ewangelii, lecz jej służyły.
W końcowej części homilii zwrócił uwagę na symbolikę procesji z darami. To moment, w którym wspólnota staje przed Chrystusem, przynosząc owoce swojej pracy. – Niech ten obraz prowokuje nas do pytania: z czym stanę przed Synem Człowieczym? Jaki owoc Kościoła będę mógł podpisać swoim imieniem, gdy Jezus przyjdzie na końcu czasów? – zakończył kapłan.
Po Mszy św. prawie 200 osób – członków plenum synodalnego – przeszło do auli PWT, by uczestniczyć w obradach i głosowaniach.