Uroczyste otwarcie "podziemnego muzeum" odbyło się 9 stycznia. Wystawa powstała dzięki staraniom Fundacji Kachny, we współpracy z oleśnicką parafią pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty.
Wewnątrz prześledzić można historię miasta i okolicy, poczynając od pradawnych czasów - epoki neolitu, brązu, żelaza, poprzez średniowiecze, po XX wiek.
- 33 lata temu zostało zamknięte muzeum działające w zamku (oddział Muzeum Archeologicznego we Wrocławiu). Dziś wracamy z muzeum, ale już nie do zamku, lecz do kościoła - mówił prezes fundacji Krzysztof Burzyński.
Wstęgę uroczyście przecięli proboszcz parafii ks. Mieczysław Janczyszyn oraz Jan Mikos, który został przed 33 laty uwieczniony w szczególnym momencie - gdy stojąc na drabinie, demontował szyld likwidowanego muzeum na zamku.
W nowej przestrzeni wystawienniczej wśród eksponatów znajduje się wiele przedmiotów pochodzących z dawnej placówki. Zobaczyć można m.in. ceramikę, dawne stroje, prześledzić dzieje książąt oleśnickich. - Największy nasz skarb to biżuteria pochodząca z krypt, dokładnie z sarkofagu Elżbiety Marii, żony Sylwiusza Nimroda - wyjaśnia K. Burzyński, wspominając także o pokazywanych w gablocie butach i grzebieniu, który miał we włosach ów XVII-wieczny władca, pierwszy książę oleśnicki z dynastii Wirtembergów.
Wśród biżuterii znajdują się niezwykłe pierścienie z wyobrażeniem trupiej czaszki - książę założył bowiem Zakon Trupiej Czaszki (należeli do niego rycerze i damy, którym w życiu duchowym miało m.in. towarzyszyć hasło Memento mori - "Pamiętaj o śmierci").
Wśród pamiątek dotyczących II wojny światowej są na przykład zdjęcie lotniska w Oleśnicy, z którego przetransportowano drogą powietrzną 22 tony bomb dla zniszczenia lotniska we Lwowie, a także fotografia lotników niemieckich przygotowujących się do przeprowadzenia nalotów na Polskę.
- Nasza fundacja to inicjatywa prywatna, wyrosła "z pasji i szaleństwa". Chcemy dbać o nasze dziedzictwo, upowszechniać wiedzę o nim. Przed nami wiele jeszcze historii, które chcielibyśmy opowiedzieć - podkreśla K. Burzyński.
Zdjęcia:
Wspomina, że wśród dokonań fundacji jest między innymi otworzenie dla zwiedzających łącznika między oleśnickim zamkiem a bazyliką, zamkniętego przez długie dziesięciolecia.
Fundacji patronuje Krystyna Katarzyna (Kachna) Szydłowiecka. Żyła w XVI w.; została żoną księcia oleśnickiego Jana Podiebradowicza. Założyciele fundacji przypominają, że przybyła do oleśnickiego zamku w czasach, kiedy skończyło się w nim piastowskie panowanie i władzę nad miastem przejęli książęta czescy. Jej obecność przedłużyła poniekąd polskie panowanie nad zamkiem. Znane są jej zasługi dla Oleśnicy.
Ks. Janczyszyn wyjaśnia, że w miejscu, gdzie obecnie znajduje się podziemna przestrzeń muzealna, niegdyś istniała kotłownia. - Bazylika to miejsce pełne skarbów historii, które chcemy udostępniać. A historia Oleśnicy, jej zamku sięga odległych wieków, gdy władali tu jeszcze Piastowie. Trzeba o swoich dziejach pamiętać. W przyszłości chcielibyśmy wykorzystać wspomniany łącznik między bazyliką a zamkiem do prezentacji różnych eksponatów - dodaje proboszcz.
Wspomina o istniejących już możliwościach zwiedzania bazyliki - z unikatową biblioteką łańcuchową, mauzoleum Wirtembergów, lożą książęcą.
Więcej TUTAJ.