Eucharystii przewodniczyć będzie metropolita wrocławski, abp Józef Kupny, który podczas uroczystości podpisze dokument końcowy synodu - owoc długiego procesu modlitwy, słuchania i rozeznawania. Z wiernymi archidiecezji wrocławskiej będzie modlił się kard. Mario Grech, Sekretarz Generalny Synodu Biskupów.
Zobacz zaproszenie wideo od Komisji Głównej synodu:
Koniec II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej - zaproszenie na oficjalnie zamknięcie synodu.Gosc Wroclawski [live]
- Za nami 3 lata modlitwy i wspólnotowego rozeznawania w procesie synodalnym. Ale to nie jest koniec. To początek naszej wspólnej drogi. Synod wyznaczył piękne kierunki do odnowy życia naszych wspólnot. Realistyczne, rozłożone w czasie. To koniec pewnego etapu, ale droga jest o wiele dłuższa - mówi bp Maciej Małyga, wrocławski biskup pomocniczy.
I rzeczywiście - zakończenie synodu nie oznacza zamknięcia, lecz otwarcie nowego etapu. Jak długiego? - Pierwszym etapem będzie czas do wielkiego jubileuszu chrześcijaństwa w 2033 roku - dodaje bp Małyga.
To perspektywa szeroka, ale jednocześnie bardzo konkretna. Bo kiedy właściwie wszystkie postanowienia synodu - zawarte w dokumencie końcowym - zostaną wprowadzone?
- Czy potrafimy odpowiedzieć na pytanie: „Kiedy zaczniemy tak do końca wierzyć i mieć nadzieję?”. Nie potrafimy. Podobnie jest z postanowieniami synodu. To pewien stan, który wymaga naszej uwagi. To kultura, która wymaga ciągłego podtrzymywania, jak wiara czy miłość. To droga. Nie da się na to pytanie dokładnie odpowiedzieć - podkreśla bp Małyga.
Właśnie ta droga - wspólna, przeżywana razem - była istotą minionych trzech lat. Jak zauważa Aneta Czerwińska z wrocławskiej kurii, zaangażowana w proces synodalny: - Chodziliśmy jak Jezus z uczniami, a owocem tego jest dokument końcowy, który podpisze abp Józef Kupny podczas uroczystości zakończenia synodu 24 maja.
Ten dokument nie jest tylko podsumowaniem, ale impulsem do dalszego działania. - Znajdziemy w nim kierunki nawrócenia i odnowy życia Kościoła - uzupełnia Paweł Trawka, jałmużnik arcybiskupi.
Dlatego tak ważna jest obecność na wieńczącym synod wydarzeniu. Kto jest zaproszony na to oficjalne zakończenie?
- Na zakończeniu synodu powinien pojawić się każdy, kto czuje się częścią Kościoła wrocławskiego. Każdy parafianin, każda osoba konsekrowana, każdy ksiądz. Świętujemy 3 lata pracy, która przyniosła owoc w postaci dokumentu końcowego. Wyznaczyliśmy kierunki i drogowskazy dla odnowy i nawrócenia życia w Kościele. To wielki powód do radości! - przyznaje Adriana Kwiatkowska, sekretarz generalny synodu.
Po Mszy Świętej uczestnicy pozostaną jeszcze razem - najpierw na wspólnej modlitwie wraz z Synodalnym Dziełem Muzycznym w katedrze, a następnie na spotkaniu w ogrodach Papieskiego Wydziału Teologicznego, gdzie będzie czas na rozmowy, radość i bycie razem. Bo zakończenie synodu to nie tylko uroczystość. To moment duchowego skupienia i gotowości na coś więcej. Jak przypomina s. Maria Czepiel z Komisji Głównej synodu: - Apostołowie z Jezusem chodzili 3 lata i słuchali jego nauczania. To tyle, ile trwał nasz synod. Kiedy skończyli ten etap, który przygotowywał ich do bycia posłanymi, zgromadzili się w Wieczerniku i czekali na Ducha Świętego oraz na posłanie. Zakończenie synodu jest gromadzeniem się w Wieczerniku, więc trudno, żeby kogoś tam zabrakło! Dajmy się posłać na misję w naszą diecezję. Duch Święty zstąpi tak samo jak na uczniów w Wieczerniku - przekonuje elżbietanka.
24 maja Wrocław stanie się takim właśnie Wieczernikiem - miejscem spotkania, jedności i nowego początku. O godzinie 14.30 rozpocznie się uroczysta Msza Święta w archikatedrze, po niej zagra Synodalne Dzieło Muzyczne (które uświetni także Eucharystię), a następnie wszyscy są zaproszeni do ogrodu PWT na poczęstunek.








