Rodzina, kombatanci, przedstawiciele organizacji patriotycznych oraz mieszkańcy pożegnali uczestniczkę powstania warszawskiego i żołnierza Armii Krajowej, łączniczkę batalionu „Zośka”, która całe swoje życie pozostała wierna wartościom „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Mszy św. przewodniczył ks. płk Janusz Radzik, proboszcz Bazyliki Garnizonowej pw. św. Elżbiety. Ks. por. Paweł Komar w homilii przypomniał również drogę życiową zmarłej. Gdy miała zaledwie 16 lat, była zbyt młoda, by formalnie wstąpić do Armii Krajowej. Mimo to zdecydowała się walczyć o wolność ojczyzny. – Sumienie kazało jej być przyzwoitą, dlatego zawyżyła swój wiek, by móc służyć walczącej Warszawie. Widziała, czym jest miłość do ojczyzny wśród ludzi gotowych rzucić swoje życie na szaniec – mówił duchowny. Kapłan podkreślił także, że mjr Urbaniec-Downarowicz pozostawiła po sobie „testament przyzwoitości”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








