W rolę pani Wandy wcieliła się aktorka Magdalena Swoboda, a jej prezentacja przeplatała się z muzyką – Sławomir Kubas wykonywał na skrzypcach pieśni żołnierskie, sybirackie.
Śladem Niezłomnych. Opowieść o mjr Wandzie Kiałce
– Nazywam się Wanda Kiałka, z domu Cejko. Urodziłam się w Wilnie, 15 grudnia 1922 roku, w bardzo skromnej rodzinie – rozpoczęła swą opowieść główna bohaterka wydarzenia.
Opowiadała o tym, jak wybuchła wojna, nastał głód; o wyjazdach na wieś, do rodziny, gdzie wymieniała różne rzeczy na niezbędne produkty.
– Gdy już nie miałam co wymieniać, zaczęłam robić swetry, szyć, by w taki sposób zarabiać na jedzenie, lekarstwa dla chorego dziadka. W naszym domu bardzo ważne były patriotyzm, historia, szczególnie ważną postacią był Józef Piłsudski – mówiła.
Zebrani usłyszeli o partyzantach, których spotykała Wanda na wsi, o poruszeniu i entuzjazmie, jaki budzili wśród młodych. Kiedyś powiedziała do sanitariuszek od „Łupaszki”: „Dziewczyny, słuchajcie, idę do Wilna, jestem zaprzysiężona. Może wam w czymś pomóc? Może macie coś do załatwienia w Wilnie, co ja mogę zrobić?”. „Z nieba nam spadłaś!” – usłyszała w odpowiedzi. Okazało się, że jest do zaniesienia list do pewnej apteki, z prośbą o potrzebne partyzantom rzeczy.
– I tak zostałam łączniczką partyzantki. Nosiłam, co trzeba. A najważniejsze, że chłopcy i dziewczęta prosili, by zachodzić do ich domów i mówić rodzicom, że są żywi i zdrowi – opowiadała.
Została łączniczką i sanitariuszką 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, uczestniczyła w operacji „Ostra Brama”. Opowieść prowadziła dalej przez aresztowanie, śledztwo i kolejne życiowe wyzwania.
Wanda była w obozie w Miednikach, została zesłana do Kaługi... Związała się potem z powojenną partyzantką niepodległościową, była sanitariuszką oddziału Sergiusza Kościałkowskiego „Fakira”. Po ponownym aresztowaniu, została skazana na 20 lat katorgi i trafiła do Workuty. Pracowała w kopalni, w kamieniołomach, w cegielni, w warsztacie krawieckim.
Zwolniona w 1956 roku, zamieszkała ostatecznie we Wrocławiu. Została odznaczona Krzyżem AK, Brązowym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Walecznych i Krzyżem Partyzanckim.
Po wysłuchaniu części słowno-muzucznej narracji uczestnicy spotkania mogli przemieścić się zabytkowym „Ogórkiem” na wystawę Golgota Wschodu, na ul. Wittiga, na kolejną prezentację artystyczną i specjalne oprowadzanie.
Śladem Niezłomnych. Opowieść o mjr Wandzie Kiałce









